Dwie możliwości

Użytkownicy nowoczesnych aplikacji otrzymają odpowiednie zmiany w ramach aktualizacji (upgrade). W gorszej sytuacji znajdą się przedsiębiorcy korzystający z programów pracujących w starym, bo liczącym sobie ponad 30 lat, tekstowym systemie operacyjnym DOS (disk operating system). Producenci oprogramowania odchodzą bowiem od przestarzałych rozwiązań DOS-owych.

– Przygodę z produkcją oprogramowania zaczynaliśmy od aplikacji DOS, ale dziś, gdy większość firm pracuje na Windowsach zalecamy nowsze technologie. Dlatego wycofujemy się z programów działających pod DOS-em, choć wielu użytkowników ciągle z nich korzysta – przyznaje Tomasz Fidos, szef rady nadzorczej Humansoft. Jego zdaniem zmiana stawek VAT wymaga kosztownej ingerencji w kod aplikacji DOS-owych. A ponieważ ceny nowszych technologii nie są wygórowane to lepiej jest teraz kupić nowoczesne oprogramowanie, niż wydawać pieniądze na aktualizację technologii, która wychodzi z użytku.

Tendencje rynkowe

Obecnie żaden z liczących się producentów oprogramowania biznesowego nie tworzy już nowych programów pod DOS. Ponadto kurczy się krąg tych, którzy wciąż obsługują stare aplikacje, np. w przypadku konieczności ich zaktualizowania. Inni producenci starają się systematycznie ograniczać sprzedaż aplikacji DOS, aby klienci przechodzili na nowsze wersje „okienkowe”. Wprawdzie wersje DOS-owe wciąż jeszcze można kupić, ale na ogół kosztują dużo więcej niż nowsze technologie. Ten zabieg marketingowy ma na celu zniechęcenie klientów do starego produktu i wycofanie go z rynku.

W związku ze zmianą VAT-u producenci oprogramowani zalecają użytkownikom zmianę programu na intuicyjne programy pracujące w środowisku Windows.

– W ofercie migracyjnej proponujemy przedsiębiorcom zmianę środowiska działania programów z MS-DOS na Windows, co będzie oznaczać rozwinięcie i rozszerzenie możliwości działania firmowego systemu – tłumaczy Jakub Cel, konsultant ERP w Comarchu.

Kilku znanych dostawców oprogramowania zapowiada, że na pewno nie udostępni aktualizacji stawek VAT w programach DOS-owych. To kolejna przesłanka do przejścia na nowsze rozwiązania.

– Zdajemy sobie sprawę, że dla wielu przedsiębiorców zmiana oprogramowania to kosztowna decyzja. Dlatego dostępne są upusty cenowe, nie tylko dla stałych klientów, ale i dla wszystkich deklarujących wolę migracji na nowe systemy – mówi Łukasz Kozłowski, dyrektor sprzedaży do MSP w Comarchu.

Anachroniczny DOS

Od początku października nasiliła się tendencja przechodzenia firm z aplikacjami DOS-owymi na nowsze wersje systemu operacyjnego. To tłumaczy, dlaczego Humansoft zanotował wzrost sprzedaży programów do firm pracujących dziś w systemach tekstowych. Dokonując wyboru oprogramowania przedsiębiorcy powinni zwrócić szczególną uwagę na okres przełomu lat, w którym będą funkcjonowały równocześnie dwie stawki podatkowe.

- Nie jednemu przedsiębiorcy przydarzy się wystawić w 2010 r. fakturę i korektę do niej już w styczniu 2011 r. Takie przypadki wymagają od dostawców aplikacji dużej elastyczności. Użytkowników oprogramowania DOS-owego czekają trudne momenty – uważa Tomasz Fidos.

Ucieczka z systemów DOS-owych wynika też z faktu, że jest to rozwiązanie coraz bardziej anachroniczne, np. nie ma zdolności do obsługi portów USB, obecnie najpopularniejszych w drukarkach. Praca na aplikacjach DOS-owych to dla przedsiębiorcy ograniczanie możliwości.

Wyzwania dla firm w związku ze zmianą podatku od towarów i usług

● Aktualizacja firmowych aplikacji – bez dostosowania ich do nowych wymogów prawa pracownicy działów finansowych oraz niektórzy pracownicy obszarów kadr, płac i gospodarki magazynowej nie będą mogli w ogóle wykonywać swojej pracy.

● Przegląd umów – dostosowanie umów i porozumień cenowych z kontrahentami.

● Ingerencja w urządzenia fiskalne – kasy fiskalne z wbudowanym modułem drukującym paragony muszą od 1 stycznia 2011 r. uwzględniać nowe stawki VAT. Alternatywą jest zakup nowych kas.

● Aktualizacja cenników – weryfikacji wymaga zwłaszcza polityka „urywania grosza” (stosowanie ceny z końcówką 99 gr).

● Aktualizacja materiałów informacyjnych – zmiana cen oznacza produkcję nowych materiałów marketingowych, i to zarówno drukowanych, jak i elektronicznych cenników, folderów, katalogów, metek itp.

● Kłopotliwe niestandardowe przypadki – pracownicy księgowości i działów sprzedaży zmierzą się z wieloma niestandardowymi sytuacjami, np. nie wiadomo, jak w nowym roku korygować faktury dotyczące sprzedaży w 2010 r., wystawiać faktury do paragonu z 2010 r. czy rozliczać faktury zaliczkowe płatne częściowo w 2011 r., a częściowo już w 2010 r. itp.

● Nowa sprawozdawczość podatkowa – zmiana VAT to konieczność stworzenia nowego układu rejestrów VAT i zmian w deklaracjach podatkowych.