Spytał o to mężczyzna, który prowadzi i sprzedaje szkolenia online. Jest uznanym specjalistą w swojej dziedzinie i autorem wielu publikacji naukowych. Zyskał dużą popularność w internecie dzięki blogowi i kanałom w mediach społecznościowych.
Za namową swoich widzów i czytelników otworzył konto na portalu, który umożliwia internetowym twórcom zbieranie dobrowolnych wpłat od obserwatorów, nazywanych patronami lub wspierającymi.