Chodziło o kobietę, która otrzymała w darowiźnie od rodziców działkę rolną. Teren ten nie był objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Kobieta wystąpiła wraz z właścicielami sąsiednich działek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, a następnie – o dokonanie nowego podziału wszystkich gruntów. Warunki zabudowy zostały wydane dla części gruntu, bo nad pozostałą przechodziła linia wysokiego napięcia, więc obszar ten pozostał gruntem rolnym.
Następnie, dokonując zamiany gruntów, kobieta weszła w posiadanie dziesięciu działek budowlanych. Dwie z nich sprzedała po umieszczeniu ogłoszenia w internecie za pośrednictwem biura nieruchomości. Pieniądze z tych transakcji przeznaczyła na remont domu. Dwie kolejne działki planowała podarować córce. Nie wykluczała, że pozostałe sześć też sprzeda, a pieniądze z ich zbycia przekaże córce na budowę domu.