Chodziło o miasto, które w celu modernizacji systemu komunikacji miejskiej planowało m.in.: kupić autobusy niskoemisyjne, przebudować przystanki i wprowadzić ich monitoring, na 23 z nich zamontować tablice, które będą na bieżąco informowały pasażerów o rozkładzie jazdy autobusów, kupić biletomaty, przebudować zajezdnię, stworzyć nowy portal internetowy i aplikację mobilną.
Nowa inwestycja miała zostać sfinansowana ze środków własnych i unijnych (w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego), przy czym dofinansowanie nie obejmowałoby VAT (nie byłby to tzw. koszt kwalifikowany).