Same stenogramy to za mało. Skarbówka powinna mieć dostęp do nagrań. Musi też sprawdzać, czy podsłuchy zostały zdobyte legalnie.

To sedno dzisiejszych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego. O sprawie pisaliśmy w artykule „Nie będzie uchwały w sprawie podsłuchów” (DGP nr 191/2018).
Sąd nie podjął wtedy uchwały, a dziś zwrócił sprawę z powrotem do organów podatkowych.

Chodziło o spółkę, której fiskus zarzucił świadomy udział w karuzeli VAT (jej historię opisaliśmy w artykule „Co z odliczeniem VAT, gdy było 2017 łańcuchów i 26 słupów”, DGP nr 55/2018).