Podstawową formą jest finansowanie poprzez kapitał własny. Wspólnicy mogą albo podnieść kapitał zakładowy spółki, albo też objąć udziały (akcje) za cenę wyższą niż ich wartość nominalna, co skutkuje wystąpieniem nadwyżki tzw. agio. Z podatkowego punktu widzenia istotne jest, że finansowanie poprzez kapitał zakładowy podlega 0,5-proc. podatkowi od czynności cywilnoprawnych (PCC), podczas gdy finansowanie poprzez agio nie jest objęte PCC. Inną kapitałową formą finansowania spółki (ale tylko sp. z o.o.) są dopłaty, które również podlegają PCC w wysokości 0,5 proc. Wspólną cechą powyższych sposobów finansowania jest brak możliwości podatkowego potrącania ewentualnych odsetek naliczanych od kapitału.

Alternatywą do kapitału własnego jest finansowanie poprzez pożyczki. Zasadniczą cechą odróżniającą z podatkowego punktu widzenia pożyczkę od kapitału własnego jest możliwość odliczenia odsetek od pożyczki od podstawy opodatkowania. Potrącalność ta podlega pewnym ograniczeniom (np. niedostateczna kapitalizacja), ale co do zasady jest dopuszczalna.

Bardziej skomplikowana jest kwestia opodatkowania pożyczek PCC. Pożyczki od wspólników obecnie są zwolnione z tego podatku. Inne pożyczki zasadniczo podlegają 2-proc. PCC, ale od tej zasady jest wiele wyjątków (pożyczki objęte VAT, dotyczące praw lub rzeczy znajdujących się za granicą itp.). W tej materii należy wykazać dużą czujność, gdyż przepisy w tym zakresie bardzo często się zmieniają. Obie formy finansowania (kapitał i pożyczka) łączy wspólna cecha – otrzymane kwoty, co do zasady, nie stanowią przychodu spółki. Odróżnia je to od trzeciego modelu finansowania tzw. spółek usługowych, czyli świadczących usługi dla swoich wspólników. Spółki te są finansowane z wynagrodzenia za swoje usługi. Stanowi ono przychód (zwykle skompensowany przez koszty ponoszone przez spółki) i, co do zasady, podlega VAT.