Skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego od orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego może być wniesiona przez każdą ze stron postępowania. Z reguły skargę wnosi jednak tylko jedna strona.

Zgodnie z art. 179 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi strona, która nie wniosła skargi kasacyjnej, może wnieść do wojewódzkiego sądu administracyjnego odpowiedź na skargę kasacyjną w terminie czternastu dni od doręczenia jej skargi kasacyjnej. Należy wskazać, że jest to termin ustawowy i jako taki nie może zostać przedłużony lub skrócony, czy to z urzędu, czy to na wniosek. Po upływie terminu na wniesienie odpowiedzi lub po zarządzeniu doręczenia odpowiedzi wnoszącemu skargę kasacyjną wojewódzki sąd administracyjny niezwłocznie przedstawi skargę kasacyjną, wraz z odpowiedzią i aktami sprawy NSA.

W doktrynie oraz orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że ponieważ uchybienie temu terminowi nie powoduje negatywnych skutków dla strony, nie może być on przywrócony. W praktyce oznacza to, że strona, która z różnych przyczyn nie zdążyła złożyć odpowiedzi na skargę kasacyjną w ustawowym terminie, może złożyć pismo procesowe ustosunkowujące się do skargi kasacyjnej w terminie późniejszym. Jeżeli zostaje ono złożone już do NSA, sąd ten powinien odpis pisma dostarczyć stronie przeciwnej.

W postanowieniu NSA w Warszawie z 10 sierpnia 2011 r. (sygn. akt I OSK 922/11), sąd stwierdził, że chociaż odpowiedź na skargę kasacyjną została wniesiona po upływie terminu, jednak jego uchybienie nie pociąga za sobą ujemnych skutków procesowych. Nawet spóźnioną odpowiedź na skargę kasacyjną należy dołączyć do akt sprawy, aby mogła ona zastać uwzględniona przez Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznawaniu wniesionej przez stronę skargi kasacyjnej, o ile została wniesiona przed wydaniem orzeczenia kończącego postępowanie kasacyjne.