Przy udzielaniu ulgi w spłacie podatku należy uwzględnić także stopień zawinienia podatnika – orzekł WSA w Warszawie.



To kolejne korzystne rozstrzygnięcie, jakie zapadło z udziałem rzecznika praw obywatelskich w sprawach dotyczących udzielenia ulg polegających zasadniczo na odroczeniu terminu płatności podatku, rozłożeniu płatności na raty lub nawet umorzeniu zaległości podatkowych.
Reklama
Przesłanką do udzielenia ulgi jest zawsze ważny interes podatnika lub interes publiczny (zgodnie z art. 67a ordynacji podatkowej).
W tym wypadku chodziło o podatniczkę, która straciła prawo do zwolnienia z podatku od spadków i darowizn, bo nie zgłosiła urzędowi skarbowemu w odpowiednim terminie, że odziedziczyła mieszkanie. Powodem tego zaniechania były zaburzenia psychiczne kobiety w związku z rozpoznaną u niej schizofrenią paranoidalną oraz upośledzeniem umysłowym.

Reklama
Nie było możliwości przywrócenia terminu do zawiadomienia o spadku, więc córka podatniczki, działając jako jej opiekun prawny, wystąpiła o umorzenie zaległości podatkowej.
Organy podatkowe nie wyraziły na to zgody, twierdząc, że w interesie publicznym jest, aby podatnicy rozliczali się z nałożonych na nich danin.
Sprawa trafiła do sądu administracyjnego, a do postępowania przystąpił rzecznik praw obywatelskich.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję organów. Wyjaśnił, że interes publiczny powinien być badany wielopłaszczyznowo, także z uwzględnieniem okoliczności powstania zaległości podatkowej. Podkreślił, że nie można automatycznie utożsamiać interesu publicznego z interesem fiskusa, tak jak to zrobiły organy.
Sąd dodał, że przy ocenie przesłanki interesu publicznego należy badać również stopień zawinienia podatnika w wypełnieniu obowiązku podatkowego.
Wyrok jest nieprawomocny.
W innym wyroku – również z udziałem RPO – WSA w Łodzi także podkreślił, że art. 67a ordynacji przewiduje dwie przesłanki, przy czym do udzielenia ulgi wystarczy spełnienie jednej. Wskazał też, że przesłanka interesu publicznego powinna być rozumiana szeroko i uwzględniać sytuację ekonomiczną podatnika. Chodzi o to, aby wskutek dochodzenia zaległości podatkowych państwo nie poniosło w efekcie większych kosztów (sygn. akt I SA/Łd 866/15).
Chodziło o mężczyznę, który pomylił się przy rejestracji działalności gospodarczej i nieskutecznie wybrał ryczałtową formę opodatkowania. Pisaliśmy o tym w artykule „ Interes podatnika równorzędny z publicznym” (DGP nr 194/2016).
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Warszawie z 7 października 2016 r., sygn. akt III SA/Wa 2288/15. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia