Gdyby organy korzystały z możliwości, jakie daje ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w wielu wypadkach podatnicy dobrowolnie regulowaliby zobowiązania wynikające z decyzji nieostatecznej z rygorem natychmiastowej wykonalności. Nie ponosiliby przy tym ciężaru kosztów egzekucyjnych.
Zasadą jest, że podatnik odwołujący się od decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego nie ma obowiązku jego zapłaty do momentu, aż decyzja ta stanie się ostateczna, a więc do czasu rozstrzygnięcia przed organem odwoławczym.
Jeżeli jednak organ podatkowy I instancji uprawdopodobni, że zobowiązanie wynikające z decyzji nie zostanie wykonane (np. ze względu na to, że podatnik nie posiada majątku o wartości odpowiadającej wysokości zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę), może nadać decyzji nieostatecznej rygor natychmiastowej wykonalności. Czyni to w drodze postanowienia, które może stanowić podstawę do wszczęcia postępowania egzekucyjnego.
Reklama
Zgodnie z ukształtowaną linią orzeczniczą, wszczęcie egzekucji nie wymaga doręczenia podatnikowi postanowienia o nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. W praktyce często, z uwagi na opóźnione doręczenie tego postanowienia, podatnik dowiaduje się o obowiązku zapłaty kwoty określonej w nieostatecznej decyzji w momencie, gdy jego rachunki bankowe zostaną już zajęte w trybie egzekucyjnym. Nie ma więc możliwości dobrowolnego wykonania decyzji.
dr Janusz Marciniuk doradca podatkowy, Marciniuk i Wspólnicy / Dziennik Gazeta Prawna
Egzekucyjne zajęcie rachunków bankowych nie tylko więc stanowi znaczną uciążliwość związaną z prowadzeniem bieżącej działalności, ale też prowadzi do obciążenia podatnika kolejnymi, często znacznymi w przypadku dużej wartości sporu, kosztami egzekucyjnymi.
Artykuł 6 par. 1b ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji daje wierzycielowi przed podjęciem czynności egzekucyjnych możliwość działań informacyjnych wobec zobowiązanego, zmierzających do dobrowolnego wykonania obowiązku wynikającego z decyzji. Niestety, procedura ta jest bardzo rzadko wykorzystywana przez organy podatkowe. Zaniechanie to może stanowić podstawę do stawiania w postępowaniu odwoławczym zarzutu uchybienia zasadzie zaufania do organów podatkowych.