Popyt na olej napędowy wzrósł w sierpniu tego roku o 16 proc. w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku, a benzyny o 15 proc. To efekt zmiany przepisów podatkowych – twierdzi Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego.
Chodzi o pakiet paliwowy (nowelizacja ustaw o VAT, podatku akcyzowym i prawa energetycznego), który obowiązuje od 1 sierpnia 2016 r. – Pakiet przyniósł oczekiwany skutek i w sierpniu dostawcy paliw działający dotychczas w szarej strefie znacząco ograniczyli działalność na polskim rynku – informuje POPiHN.
Reklama
Widać to po wzroście sprzedaży hurtowej paliw oraz po znacznym ograniczeniu obrotów zagranicznych terminali zlokalizowanych w pobliżu polskich granic. Według ocen organizacji, przed wprowadzeniem pakietu paliwowego tylko z kierunku niemieckiego dziennie do Polski wjeżdżało około 700 cystern. Obecnie – około 150.
Zmiany wprowadzone w pakiecie paliwowym spowodowały też większy ruch w legalnie działających bazach paliwowych. Pojawili się w nich odbiorcy, którzy wcześniej realizowali swoje zaopatrzenie w paliwo w innych miejscach. Również w bazach odnotowano wzrost sprzedaży o 15 proc.
– Nie oznacza to, że oferty szarej i czarnej strefy zupełnie zniknęły z rynku, ale można zauważyć, że jest ich mniej – czytamy w komunikacie POPiHN. Zdaniem organizacji o tym, czy pozytywny efekt pakietu paliwowego utrzyma się w kolejnych miesiącach, zdecyduje to, czy działania służb kontrolnych (urzędów celnych, kontroli skarbowej) będą skuteczne.
– Jeśli tak się stanie, to poprawi się sytuacja legalnie działających przedsiębiorstw paliwowych, a wpływy do budżetu państwa z tytułu VAT, akcyzy, CIT oraz innych opłat jeszcze w tym roku powinny wzrosnąć o kilka miliardów złotych – prognozuje POPiHN.