Od 6 miesięcy do 25 lat pozbawienia wolności grozić będzie przestępcom fałszującym faktury VAT.
Reklama
Wysokość sankcji będzie uzależniona od wartości, na jaką będzie opiewał podrobiony dokument. Takie rozwiązania zawiera projekt nowelizacji kodeksu karnego i innych ustaw, który ukazał się na stronach Rządowego Centrum Legislacji. W ten sposób Ministerstwo Sprawiedliwości spełniło swoją obietnicę zaostrzenia kar za wyłudzenia VAT. Państwo traci na tym procederze kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie, a przestępcy sankcji unikają albo płacą symboliczne grzywny.
Przerobione faktury
Najważniejsza zmiana w projekcie dotyczy dodania do kodeksu karnego nowych: art. 270a, art. 271a i art. 277a–277d. Przewidują one kary za podrabianie lub przerabianie faktur, a także ich wystawianie i używanie, jeśli nie będą odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
Jakie wyroki dla przestępców podatkowych / Dziennik Gazeta Prawna
Artykuł 270a przewiduje, że osobie, która podrobi lub przerobi fakturę tak, aby uchodziła za autentyczną, będzie groziła kara więzienia od 6 miesięcy do 8 lat. Jeśli jednak wartość towarów lub usług, których dotyczyć będą takie faktury, przekroczy 1 mln zł, grozić będzie mu nie mniej niż 3 lata za kratami. Zgodnie z nowym art. 271 k.k. takie same zasady obejmą osoby, które w wystawionej fakturze podadzą nieprawdę co do okoliczności, które pozwolą fiskusowi ustalić wysokość zobowiązania podatkowego. W każdym z takich przypadków sąd niezależnie od kary więzienia będzie mógł wymierzyć przestępcy również grzywnę – maksymalnie nawet 74 mln zł!

Polecany produkt: VAT 2017>>>

Jeśli wartość sfałszowanych albo „pustych” faktur będzie większa niż 5 mln zł, to przestępcy grozić będzie kara od 5 do 25 lat więzienia. Przepis ten ma dotyczyć przede wszystkim członków grup przestępczych, które zarabiają krocie na wyłudzaniu VAT, a ich działalność w największym stopniu odbija się na kondycji budżetu.
Na nadzwyczajne złagodzenie kary będzie mogła liczyć osoba, która wyjawi okoliczności przestępstwa i ewentualnych wspólników. Jeśli przy okazji zwróci wyłudzone mienie i wyrówna uszczuplenie podatkowe, to sąd na wniosek prokuratora może nawet w ogóle odstąpić od wymierzenia kary.
Sankcje to nie wszystko
Eksperci są sceptyczni jeśli chodzi o podwyższanie kar za wyłudzenia podatków, w szczególności VAT. Radosław Piekarz, doradca podatkowy i partner w A&RT Rynkowska, Kosieradzki, Piekarz, chwali rząd za silną wolę walki z wyłudzeniami podatku, których poziom jest zatrważający. Uważa jednak, że ważniejsze w tym zakresie są zmiany, które szykuje minister finansów. Chodzi m.in. o reorganizację administracji skarbowej i zmiany dotyczące charakteru przeprowadzanych kontroli. – Samo podwyższenie kar za przestępstwa fiskalne ma natomiast charakter mocno polityczny. Już dziś bowiem są one dość wysokie, a jednocześnie ponosi je niewielu podatników. Czy samo podwyższenie ich wysokości do tak wysokiego poziomu coś zmieni? Szczerze wątpię – przyznaje ekspert.
Przeciwnikiem drakońskich kar czy przepadku majątku – innego pomysłu na walkę z wyłudzeniami VAT – jest również Dariusz M. Malinowski, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych. – Chęć wprowadzenia takich kar świadczy o tym, że władza nie potrafi zapobiec powstawaniu przestępczości podatkowej – uważa.
Obaj zwracają uwagę, że fiskus musi stać się bardziej efektywny, wykrywać i zbierać bezsporne dowody oszustw fiskalnych. – Dopiero później możemy się zastanawiać czy osoba za nie odpowiedzialna powinna pójść do więzienia na 25 lat – stwierdza Radosław Piekarz.
Dariusz M. Malinowski zwraca z kolei uwagę, że jeśli sankcje będą drakońskie, to przestępcy przeniosą ogniska wyłudzeń VAT tam, gdzie polska jurysdykcja prawa karnego ich nie dosięgnie, a więc za granicę. – Nie oznacza to jednak, że wyłudzenia nie będą dokonywane na szkodę Skarbu Państwa – przyznaje. Dodaje też, że wyłudzenia VAT w Polsce są ogromnym problemem, ale w praktyce karze się nie tych, którzy stoją za procederem i uzyskują realne korzyści, tylko uczciwych przedsiębiorców, którzy nieopatrznie, często przez nieuwagę, kupili towar, który na wcześniejszych etapach obrotu był przedmiotem karuzeli VAT.
Etap legislacyjny
Projekt w trakcie konsultacji