Odpłatna wymiana waluty elektronicznej na tradycyjną i odwrotnie to świadczenie usług, które jest zwolnione z VAT – potwierdził WSA w Łodzi. Sprawa dotyczyła podatnika planującego uruchomienie działalności polegającej na umożliwieniu klientom dokonywania transakcji kupna i sprzedaży elektronicznych certyfikatów A (bitcoinów) w zamian za prowizję.
Reklama
To rodzaj waluty używanej w transakcjach barterowych głównie w internecie, ale i w świecie realnym.
Podatnik wskazał, że coraz więcej przedsiębiorstw akceptuje płatności taką elektroniczną walutą. Co więcej, w USA są już bankomaty, w których można ją wymienić na tradycyjne pieniądze. Podobne automaty podatnik planował zainstalować w Polsce. Zamierzał też prowadzić portal internetowy, który umożliwiałby zakupy bitcoinów.
Spór sprowadzał się do tego, czy obrót taką walutą jest zwolniony z VAT. Podatnik uważał, że zbycie bitcoinów można zaliczyć do usług finansowych, które są zwolnione z podatku od towarów i usług. Uważał, że bitcoiny należy traktować na równi z prawnym środkiem płatniczym. Funkcjonuje on bowiem jako instrument rynku pieniężnego.
Dyrektor IS w Łodzi uznał jednak, że transakcje obrotu bitcoinami w zamian za prowizję są odpłatnym świadczeniem usług, a więc są opodatkowane, zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o VAT. Z podatnikiem zgodził się natomiast WSA w Łodzi. Uznał, że kluczowe znaczenie miał wyrok TSUE z 22 października 2015 r. (sygn. akt C-264/14). Wynikało z niego, że świadczenie usług, które polegają na wymianie walut tradycyjnych na jednostki wirtualnej waluty bitcoin i odwrotnie jest zwolnione z podatku. Interpretacja dyrektora łódzkiej IS była więc nieprawidłowa – orzekł WSA.
Wyrok jest nieprawomocny.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Łodzi z 16 czerwca 2016 r., sygn. akt I SA/Łd 381/16.