Państwa należące do Unii obniżają stawki PIT, a podwyższają kwotę wolną od podatku. W naszym kraju jest ona ciągle najniższa wśród 28 badanych członków Wspólnoty. Mamy natomiast dość dobrze rozwinięty system ulg prorodzinnych (odliczenia związane z liczbą posiadanych dzieci, możliwość wspólnych rozliczeń z małżonkiem i dzieckiem). Z kolei pod kątem wysokości składek ZUS jesteśmy średniakiem.

Polecany produkt: Podatki 2016 cz 1 i cz 2>>>

W rankingu kosztów pracy (składka płacona przez pracodawcę) zajęliśmy 14. na 28 miejsc. Podobnie jak w większości państw Unii Europejskiej całkowity poziom takich składek kształtuje się na poziomie 30–40 proc. wynagrodzenia brutto.
Reklama
To najważniejsze elementy z opublikowanego wczoraj raportu firmy PwC „Praca w Unii Europejskiej – podatki i składki. Polska na tle Europy”. Wnioski płynące z niego są dla naszego kraju podobne jak rok temu.
Z raportu wynika, że na Starym Kontynencie dominują progresywne stawki PIT. Aż 8 z badanych państw ustaliło najwyższą z nich na poziomie przekraczającym 50 proc. (w Polsce jest to 32 proc.) Mowa jednak o stawkach nominalnych, co nie oddaje faktycznego obciążenia dochodu. Jak przyznają eksperci PwC, aby w pełni to ocenić, należałoby wziąć pod uwagę także wszelkiego rodzaju preferencje, wysokość kwoty wolnej i progów podatkowych.

Reklama
Z raportu wynika, że na Starym Kontynencie dominują progresywne stawki PIT / DGP
Zarówno w zakresie stawki PIT, jak i kwoty wolnej od podatku, zachodzą od 2015 r. korzystne zmiany w wielu państwach UE. Przykładowo w 2015 r. dwa państwa bałtyckie (Estonia i Łotwa) stosujące stawkę liniową podatku obniżyły ją odpowiednio z 21 do 20 proc. i 24 do 23 proc. Od 2016 r. na podobny krok zdecydowały się też Węgry (obniżka z 16 do 15 proc.). Stawki daniny obniżono także w Hiszpanii, Holandii i w Irlandii. Równolegle w wielu krajach unijnych podwyższono wysokość kwoty wolnej od PIT (Wielka Brytania, Niemcy, Estonia i Finlandia).
Zdaniem Joanny Narkiewicz-Tarłowskiej, dyrektora w dziale doradztwa prawnopodatkowego w PwC, tendencja ta będzie kontynuowana w następnych latach.
Dotychczas, jeśli decydowano się na podwyżkę PIT, to dotyczyła ona najczęściej osób o najwyższych rocznych dochodach (Grecja, Austria).
Mikołaj Woźniak, starszy menedżer w dziale doradztwa prawnopodatkowego w PwC, zwrócił uwagę, że państwa unijne decydują się nie tylko na obniżkę PIT, ale i CIT. Przykładem są obniżki stawek w Estonii (z 21 do 20 proc.) i w Danii (z 25 do 23,5 proc.).
Takiej samej tendencji nie widać w zakresie VAT, który jako podatek konsumpcyjny jest łatwiejszy w poborze, a jego udział w całkowitych dochodach państwa jest relatywnie wyższy – dodaje Mikołaj Woźniak.