Podejmowane przez stowarzyszenie czynności w zakresie sprzedaży działki po byłym ogrodzie pracowniczym są związane ze zwykłym wykonywaniem prawa własności, a nie z działalnością opodatkowaną VAT – orzekł WSA w Warszawie.

Chodziło o stowarzyszenie, do którego zadań należy m.in. ochrona terenów historyczno-przyrodniczych. Zamierzało ono sprzedać działkę rekreacyjną – teren po byłych ogródkach pracowniczych. Była ona co prawda zabudowana, ale znajdował się na niej tylko stary, zniszczony obiekt budowlany, który nie spełniał definicji budynku.

Stowarzyszenie poinformowało, że w momencie sprzedaży grunt ten nie będzie terenem budowlanym i że nie ma planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru, na którym się znajduje.

Dodało, że nie występowało i nie zamierza występować o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Natomiast uzyskane ze sprzedaży środki zamierza przeznaczyć na cele statutowe.

Stowarzyszenie poinformowało także, że w przeszłości nie sprzedawało działek, nie prowadzi działalności gospodarczej ani nie jest czynnym podatkiem VAT. Nie będzie też podejmować żadnych aktywnych działań w celu dokonania tej sprzedaży.

Uważało więc, że sprzedaż ta nie powinna być opodatkowana VAT.

Innego zdania był dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (interpretacja z 12 stycznia 2023 r., sygn. 0114-KDIP1-3.4012.553.2022.1.LK ). Zwrócił on uwagę na to, że własność działki na rzecz innego podmiotu zostanie przeniesiona odpłatnie. Będzie to zatem sprzedaż w ramach działalności gospodarczej, a stowarzyszenie wystąpi w charakterze podatnika VAT – uznał dyrektor KIS.

Dodał, że nie można takiej czynności traktować ani oceniać na równi z działaniami podejmowanymi w zakresie zarządu majątkiem osobistym przez osobę fizyczną.

Interpretację tę uchylił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Zwrócił uwagę na to, że jedyną działalność, jaką zamierza podjąć stowarzyszenie w celu sprzedaży gruntu, jest zamieszczenie ogłoszenia na bramie wjazdowej na jego teren. Takiego rodzaju nie mogą być działania – w ocenie WSA w Warszawie – traktowane jak cokolwiek więcej niż czynność, która jest związana ze zwykłym wykonywaniem prawa własności.

WSA nie zgodził się też z fiskusem, że cechą, która pozwala odróżnić prowadzenie działalności gospodarczej od jej nieprowadzenia, jest odpłatność.

– Doprowadziłoby to do absurdalnego wniosku, że wszystkie podmioty, które nie chcą być uznawane za podatnika VAT, powinny nieodpłatnie wyzbywać się swojego majątku – zauważyła sędzia Agnieszka Sułkowska.

Zwróciła też uwagę na to, że stowarzyszenie nie zamierza podejmować żadnych aktywnych działań w celu sprzedaży działki. Nie zamierza karczować terenu ani naprawiać ogrodzenia. Nie można zatem twierdzić, że podejmuje czynności, które można zakwalifikować jako aktywne działania w zakresie obrotu nieruchomościami.

Sąd nawiązał też do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 15 września 2011 r. w połączonych sprawach o sygn. C-180 i 181/10. TSUE wyjaśnił wówczas, że dostawę gruntu przeznaczonego pod zabudowę należy uznać za objętą podatkiem od wartości dodanej niezależnie od częstotliwości takich transakcji oraz od tego, czy sprzedawca prowadzi działalność gospodarczą, pod warunkiem jednak że transakcja ta nie stanowi jedynie czynności związanej ze zwykłym wykonywaniem prawa własności.

Wyrok jest nieprawomocny.©℗

orzecznictwo