Nowa zasada ma przeciwdziałać sztucznym konstrukcjom niemającym uzasadnienia gospodarczego i nastawionym wyłącznie na zysk podatkowy przekraczający 100 tys. zł.
Reklama
Rząd planuje, że klauzula zacznie działać już w I połowie tego roku. Wczoraj przyjął projekt nowelizacji ordynacji podatkowej, z której ma ona wynikać. Chce, aby prace w Sejmie zakończyły się możliwie jak najszybciej.
Na celowniku mają się znaleźć firmy, które za pomocą legalnych metod agresywnej optymalizacji unikają płacenia podatków. Zwalczane mają być sztuczne konstrukcje zmierzające do osiągnięcia korzyści podatkowej, jeśli taka korzyść w danych okolicznościach byłaby sprzeczna z przedmiotem i celem ustawy podatkowej.
Klauzulę będzie mógł stosować tylko minister finansów i tylko jeżeli korzyść podatkowa przekroczy 100 tys. zł w danym okresie rozliczeniowym. W dalszym ciągu – jak zapewnia rząd – będą możliwe optymalizacje podatkowe, jeżeli będą dotyczyć rzeczywistych działań gospodarczych.
Projekt zakłada, że podatnicy będą mogli występować o wydanie opinii zabezpieczającej przez Radę ds. Przeciwdziałania Unikaniu Opodatkowania. Będzie ona oceniała, czy stosowana przez podatnika konstrukcja podatkowa jest rzeczywista czy sztuczna. Jeśli okaże się sztuczna, to fiskus będzie mógł pozbawić podatnika korzyści, czyli np. nakazać zapłatę daniny.
Krytycznie do projektu odniosły się m.in. organizacje przedsiębiorców i pracodawców: Pracodawcy RP, Konfederacja Lewiatan, BCC, Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, a także Krajowa Rada Doradców Podatkowych. Wskazują, że projekt nie precyzuje na przykład, na czym miałaby polegać sprzeczność osiągniętej przez podatnika korzyści z przedmiotem ustawy podatkowej lub jej celem. Zarzucają też projektowi, że nie precyzuje on takich pojęć jak: korzyść podatkowa, czynność, sztuczny sposób działania, podmiot działający rozsądnie, mało istotne czynności.
Odpowiadając na te zarzuty, Ministerstwo Finansów wyjaśniło, że w przypadku klauzuli nie da się uniknąć pewnych ogólnych sformułowań. Musi być ona pojemna, aby fiskus mógł skutecznie zwalczać zjawisko unikania płacenia podatków.
Klauzulę przeciw obejściu prawa chce wprowadzić również Komisja Europejska. Miałaby ona obowiązywać we wszystkich krajach Unii. Zgodnie z nią fiskus mógłby ignorować każde porozumienie, które nie odzwierciedla rzeczywistości rynkowej, a jego jedynym celem jest uzyskanie korzyści podatkowej.