Nie dość, że firma nie będzie mogła używać budynku, to jeszcze zapłaci za niego opłatę według najwyższej stawki. Taki będzie efekt zmian w daninach lokalnych.
Nowelizacja ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, która wejdzie w życie od nowego roku, likwiduje pojęcie względów technicznych. Dotychczas jeśli przedsiębiorca nie mógł z takich względów wykorzystywać nieruchomości (dotyczyło to również gruntów i budowli), to albo płacił podatek według dużo niższej stawki, albo w ogóle (budowle).
Chodziło o obiektywne okoliczności, które nie pozwalały na prowadzenie działalności w obiekcie – na przykład stwierdzenie przez komendanta straży pożarnej, że bez remontu użytkowanie budynku zagraża bezpieczeństwu ludzi. Jeśli jednak spółka, mimo decyzji komendanta, nie miała pieniędzy na doprowadzenie biurowca do stanu używalności, to mogła zapłacić od niego niższy podatek (według stawki dla budynków pozostałych) ze względów technicznych. Taką interpretację potwierdził np. NSA w wyroku z 10 września 2015 r. (sygn. akt II FSK 1972/13).