Koszty pracy w Polsce: Ponad połowę pieniędzy zabierają fiskus i ZUS

autor: Mariusz Szulc24.09.2015, 07:31; Aktualizacja: 06.10.2015, 19:44
Koszty pracy w badanych miastach

Koszty pracy w badanych miastachźródło: Dziennik Gazeta Prawna

W kosztach pracy udział podatku dochodowego i składek na ubezpieczenia społeczne wynosi w Warszawie średnio 51,2 proc. Nie jesteśmy rajem podatkowym, ale w innych krajach regionu jest jeszcze gorzej. Najlepiej pod tym względem jest w Zurychu, na drugim biegunie są Lyon i Paryż.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • A(2015-09-24 09:25) Zgłoś naruszenie 00

    zauważyć można, że większość chyba „pracodawców” zarówno w „zakładach pracy” i prywatnie, większość instytucji lubi wygodę, przestrzeń, „pokaz”, jednym słowem luxusy, a skutki ich nieograniczonej i nieograniczanej „władzy” są podobne do Lehman Brothers, dalej wieczny kryzys milionów, „zniewolonych mas”, niemal wszędzie i tak wkoło poza nimi z reguły, obojętne w jakiego „god” mówią, że wierzą, podobnie było w starożytnym Egipcie, Rzymie, tam chyba „nowa fala” ISIS itp. z tym walczą, wysyłając miliony na coś w rodzaju „banicji” do Europy, inni „walczą” z kolei ISIS itd. za miliardy, co zwiastuje kolejny kryzys, usprawiedliwiający „wspaniałe rządy” ale stale brakuje na prawie wszystko milionom ludzi, znacznie większej grupie niż mniejszości wyborców omamianych na co dzień, a jednostki zgarniają „mannę” czy tak nie jest ?

    Odpowiedz
  • nie robcie sobie jaj z niewolnikow(2015-09-24 10:04) Zgłoś naruszenie 00

    jaja sobie robicie? pantwo zabiera 80% zarobkow robola na etacie czy smieciowce, oproc 50 % zabieranych przymusowo w zakladzie pracy, robol placi 23 % i akcyzy w produktach ktore kupuje, np jak musi jechac do pracy samochodem bo nie ma transportu publicznego to placi panstwu 60% CENY PALIWA! Wiec tak naprawde robol oddaje panstwuok 80% zarobkow. Panstwo-tyran proponuje ulge podatkowa robolowi za dojazdy do pracy do innego miasta w wysokosci... 5 zł miesiecznie :)

    Odpowiedz
  • Dziadek(2015-09-24 12:24) Zgłoś naruszenie 00

    W Polsce po dodaniu 9% składki na zdrowie daje to 60% a PO proponuje w swojej rewolucji podatkowo-składkowejzastąpienie tego podatkiem od 10 % do 40%. Istne cudowne rozmnożenie wina. Niestety ja w cuda nie wierzę.

    Odpowiedz
  • emeryt(2015-09-26 10:57) Zgłoś naruszenie 00

    Niestety, od 25 lat nikt nie podjął się (pomimo wyrażania chęci ulżenia ludowi) wprowadzenia zmian, które dałyby szansę poprawy życia społeczeństwa. Wraz z poselskim mandatem odchodzi jakakolwiek chęć do wprowadzania korzystnych dla społeczeństwa zmian. Może tak bardzo absorbuje liczenie przejechanych (nieprzejechanych?) kilometrów - bo z tego są konkretne, dodatkowe pieniądze? Może luksusowe auta służbowe, podróże, policzki wołowe i drogie wina na koszt podatnika prowadzą do wzdęć uwierających nawet na płaty mózgowe, a w konsekwencji kolesiostwo natychmiast traci chęć realizowania obietnic i jakiejkolwiek pracy dla tych którzy przyczynili się do objęcia przez nich mandatu?

    Niestety brakuje tu jakiejkolwiek kontroli społeczeństwa nad funkcjonowaniem Parlamentu. I dopóki Sejm nie będzie mógł zostać rozliczony za pracę poszczególnych posłów, dopóty będziemy musieli godzić się na takie sprawowanie funkcji przez posłów i Rząd.

    Odpowiedz
  • podatnik(2015-09-24 14:50) Zgłoś naruszenie 00

    A doliczono koszty 33 dni chorobowego płaconego przez pracodawcę? A odprawy emerytalne? A urlopy niezależnie od ilości dni przepracowanych w roku?(rok macierzyńskiego, a później od razu urlop?). A 2 dni opieki nad zdrowym dzieckiem?

    Odpowiedz
  • Demokracja?Gdzie?W Liberalizmie bolszewickim, nigd(2015-09-24 20:54) Zgłoś naruszenie 00

    Wybory. W jakim celu i dla kogo?

    Od wielu, wielu lat wmawia się społeczeństwom na całym Bożym świecie, że wybory są największym osiągnięciem cywilizacyjnym. Wmawia się, że tylko dzięki demokracji można spokojnie i wygodnie żyć. To hasło zdominowało całą wiedzę o współczesnym świecie. Skoro miało być tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?

    Proszę zauważyć, że od 25 lat wszelkiej maści partie i partyjki polityczne wmawiają przed wyborami, że popierają idee Jednomandatowych Okręgów Wyborczych. Minęło ćwierć wieku i żadne z tych ugrupowań, nie będę wymieniał z nazwy, ponieważ za często osobnicy je tworzący zmieniają formę i szyldy, po dojściu do władzy nie realizuje haseł wyborczych.
    Podobnie wszelkiej maści aktorzy sceny politycznej w wypowiedziach na temat: czy lepszy jest system parlamentarny, czy prezydencki, nie usiłują nawet podjąć analizy historycznej wypowiadanych przez siebie sloganów.
    To, że zaganiani i zapracowaniu ludzie nie mają czasu przeprowadzać analizy minionych epok, jest faktem bezspornym. Właśnie w tym celu bankierzy, udzielając pożyczek gensekowi Edwardowi Gierkowi, agentowi Kominternu, zażądali ograniczenia nauczania historia dla 80% społeczeństwa.
    Po 1990 rok, a więc po wprowadzeniu rzekomych reform, stopień indoktrynacji jeszcze sie bardziej nasilił, choćby przez wprowadzenie przedmiotu politologia, czyli nauka oszukiwania ludzi. Innymi słowy, nauka takiej retoryki, aby, jak to się przypisuje Piłsudzkiemu -Ginetowi, obiecać wszystko, nic nie podpisując.

    Proszę sprawdzić wykształcenie posłów i radnych. Większość reprezentuje zawody bezużyteczne, a tylko uzależniające je od systemu politycznego: politologia, socjologia, psychologia etc. Absolwenci tych kierunków są skazani na bycie dożywotnimi janczarami, lub na pracę na zmywaku w Belfaście albo w kasie w Lidlu.

    Bardzo dobrze to powiedział przed laty były prezydent Kwaśniewski - Stolcman: „Wybory nie są po to, aby kogoś wybrać. To jest ustalone wcześniej i w innym miejscu. Wybory są po to, aby się zorientować jaka cześć społeczeństwa popiera dany system”. Czyli innymi słowy: ilu frajerów pójdzie do urn.
    Idąc na spotkanie z kandydatem spróbuj zadać pytania dotyczące rzeczy ważnych dla Polski i z odpowiedzi zorientujesz sie od razu czy rozmawiasz z klakierem czy osobom myślącą.

    Odpowiedz
  • hahaa(2015-09-25 17:41) Zgłoś naruszenie 00

    I dlatego pracujemy na czarno -aby nie urzymywać Kopacz ,Tuska i innych zlodziei co ukraddna to co My uzbieramy.
    Kopacz to juz wie i dlatego chce likwidacji ZUSu.

    Odpowiedz
  • ktostam(2015-09-25 21:18) Zgłoś naruszenie 00

    Społeczeństwo chce przechodzić wcześniej na emeryturę, więc podatki są i tak zbyt niskie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane