Wypłata odszkodowania i zwrot kosztów pogrzebu rodzinie zmarłego służą zabezpieczeniu przychodów firmy. Bo pracodawca, który nie wywiązywałby się ze swoich obowiązków, nie miałby kogo zatrudniać – orzekł NSA
Chodziło o spółkę jawną handlującą metalami kolorowymi. Firma składowała je w magazynie obsługiwanym przez wykwalifikowanych pracowników. Wszyscy oni mieli ważne badania lekarskie i uprawnienia do obsługi wózków widłowych, odbyli też wymagane szkolenie bhp. Mimo tego doszło do wypadku, podczas którego jeden z pracowników został przygnieciony przez pojemnik ze złomem. Mężczyzna zmarł.
Reklama
Po wypadku rodzina zmarłego otrzymała od spółki odprawę pośmiertną, a ZUS wypłacił jej jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy i zasiłek pogrzebowy. Rodzina liczyła także na odszkodowanie, ale w tej sprawie powstał spór. Ostatecznie sąd okręgowy zasądził na jej rzecz odszkodowanie oraz zwrot kosztów pogrzebu wraz z odsetkami. Uznał, że śmierć mężczyzny pogorszyła warunki bytowe jego najbliższych.

Reklama
Spółka wypłaciła zasądzone kwoty bez zbędnej zwłoki. Chciała odliczyć je od podstawy opodatkowania, podobnie jak koszty sądowe oraz zastępstwa procesowego. Twierdziła, że wszystkie te wydatki mają pośredni związek z jej przychodami, bo są związane z zatrudnieniem pracowników. – Zatrudniony musi mieć pewność, że jeśli coś mu się stanie, to pracodawca zrekompensuje to jego rodzinie. W przeciwnym wypadku nikt nie będzie chciał w takiej firmie pracować. Wypełnianie tych obowiązków buduje także pozytywny wizerunek firmy na zewnątrz – twierdziła spółka.
Podkreślała, że art. 23 ust. 1 pkt 13 ustawy o PIT wyłącza z kosztów podatkowych jedynie jednorazowe odszkodowania przyznawane poszkodowanym pracownikom na podstawie ustawy o ubezpieczeniach społecznych z tytułu wypadków przy pracy (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322 ze zm.). Tymczasem w tym wypadku świadczenia zostały wypłacone na innej podstawie – art. 446 par. 1 i 3 kodeksu cywilnego.
Minister finansów odmówił jednak spółce prawa do zaliczenia poniesionych przez nią wydatków do kosztów. Nie widział związku między nimi a możliwością osiągnięcia przychodu albo zabezpieczenia lub zachowania jego źródła. Stwierdził, że spółka poniosła koszt po to, by zwolnić się z odpowiedzialności za wypadek, a nie po to, by wygenerować ewentualny przychód.
Spółka wygrała zarówno w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie, jak i w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Sąd kasacyjny był zdziwiony stanowiskiem ministra finansów. Przypomniał, że do 2007 r. spółki nie miały problemu z zaliczaniem takich wydatków do kosztów podatkowych. Sędzia Sławomir Prenarowicz wyjaśnił, że definicja kosztów z art. 22 ust. 1 ustawy o PIT nie wymaga bezpośredniego związku między wydatkiem a przychodem. – Wystarczy, aby ten związek był pośredni – wytłumaczył.
Dodał, że dzięki poniesieniu tych wydatków spółka może liczyć na stabilność zatrudnienia i zmniejszenie ryzyka odejścia pracowników. Dzięki temu zachowuje i zabezpiecza swoje przychody.
©?
Ważne
Wywiązując się z obowiązków wobec rodziny pracownika, spółka zyskuje na stabilności zatrudnienia i zmniejsza ryzyko odejść z pracy. Dzięki temu zachowuje i zabezpiecza swoje przychody
ORZECZNICTWO
Wyroki NSA z 18 sierpnia 2015 r., sygn. akt II FSK 1465/13, II FSK 2636/13, II FSK 2824/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia