Sąd wyjaśnił, że w tej sprawie mówić było można co najwyżej o usiłowaniu popełnienia przestępstwa skarbowego, ale usiłowanie czynu zagrożonego karą nieprzekraczającą roku pozbawienia wolności lub karą łagodniejszą jest karalne tylko wtedy, gdy kodeks tak stanowi.
W tej sprawie tak nie było, ponieważ za przestępstwo z art. 65 par. 3 k.k.s. grozi jedynie grzywna, a kodeks nie przewiduje kary za usiłowanie popełnienia tego przestępstwa. Z tego powodów bydgoski sąd – wbrew zarzutom prokuratora i orzeczeniu sądu I instancji – uniewinnił oskarżonego.