Jestem emerytowanym lekarzem i dorabiam sobie do emerytury, świadcząc usługi – pisze pan Krzysztof. – Od 1 marca musiałem założyć kasę fiskalną, żeby wystawiać indywidualnym pacjentom paragony. Jak szczegółowe powinny być umieszczone na nich nazwy – pyta czytelnik
Rzeczywiście, od marca wszyscy lekarze (w tym dentyści), którzy świadczą usługi na rzecz osób nieprowadzących działalności gospodarczej, musieli założyć kasy niezależnie od wysokości obrotu. Wymóg dotyczy też prawników, kosmetyczek i osób prowadzących serwisy samochodowe. W każdym z tych przypadków usługi wykonywane na rzecz indywidualnych klientów trzeba ewidencjonować w kasie nawet wtedy, gdy płatności będą dokonywane przelewem na rachunek bankowy.
Reklama
Jeśli chodzi o lekarzy, ważne jest, kto faktycznie jest odbiorcą usługi. Medyk świadczący usługi tylko w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia nadal nie będzie musiał używać kasy. W takim przypadku usługodawcą jest fundusz, a pacjent podmiotem upoważnionym do skorzystania ze świadczeń, tj. odbierającym usługi. Lekarz nie uczestniczy w ich rozliczaniu. Podobnie jak wtedy, gdy medyk pracuje w przychodni, a pacjenci kupują usługi od niej, np. w formie abonamentu. Lekarze są wprawdzie wykonawcami świadczeń medycznych, ale nie stroną transakcji z pacjentami w rozumieniu przepisów o VAT.

Reklama
Jeżeli chodzi o nazwę usługi na paragonie, to przepisy wymagają, aby pozwalała na jednoznaczną jej identyfikację. Z interpretacji ogólnej ministra finansów wydanej 12 września 2013 r. wynika m.in., że przy oznaczaniu towaru lub usługi można wykorzystywać nazewnictwo stosowane przy tworzeniu zasad odpłatności, a więc w praktyce – odwołać się do własnego cennika. Czytelnik nie pisze, jakie usługi świadczy, załóżmy jednak, że jest lekarzem stomatologiem. Nie może więc na paragonie umieścić nazwy usługa stomatologiczna, ale precyzyjną, np. usunięcie zęba, wypełnienie, scalling lub piaskowanie.
Do kwestii umieszczania nazw usług medycznych na paragonach fiskalnych odniósł się dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu w interpretacji indywidualnej z 28 listopada 2013 r. Dotyczy ona usług okulistycznych służących profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia. Za prawidłowe uznał nazwy: usługi medyczne w zakresie profilaktyki zdrowotnej, usługi medyczne w zakresie chirurgii okulistycznej, usługi medyczne leczenia zachowawczego gałki ocznej, pozostałe usługi medyczne – z rozszerzeniem: zabieg, leczenie jedno oko lub leczenie dwoje oczu. Wszystkim tym usługom można przyporządkować właściwą stawkę VAT, bez uszczegóławiania zastosowanych procedur medycznych, tj. z zachowaniem tajemnicy lekarskiej. Dyrektor IS przyznał, że nie ma konieczności rozszerzania opisu i podawania rodzaju wady wzroku. Zwrócił też uwagę, że stosowanie jednej nazwy do kilku świadczeń jest dozwolone również wtedy, gdy są one oferowane po różnych cenach – przy założeniu, że nie mają do nich zastosowania odrębne zasady opodatkowania (np. zwolnienie z podatku bądź opodatkowanie według właściwych, odmiennych stawek).
Podstawa prawna
Par. 4 ust. 2, par. 9 rozporządzenia ministra finansów z 4 listopada 2014 r. w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących (Dz.U. poz. 1544). Par. 8 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia ministra finansów z 14 marca 2013 r. w sprawie kas rejestrujących (Dz.U. poz. 363).
OPINIA EKSPERTA
Iwona Kwiecień starszy komisarz skarbowy w referacie przetwarzania danych i czynności sprawdzających, Urząd Skarbowy w Wieliczce
Ewidencjonując sprzedaż towaru lub usługi przy użyciu kasy, podatnik musi wpisać w jej bazie towarowej takie nazwy, które odzwierciedlają na paragonie asortyment lub produkt finalny. Podatnicy świadczący usługi i dokonujący wielu czynności składających się na te usługi mogą przy określaniu jej nazwy wykorzystywać nazwy opisowe, stosowane przez siebie przy opracowaniu cennika. Zatem podatnik świadczący usługi kosmetyczne lub fryzjerskie powinien wpisać w bazie towarowej kasy rejestrującej nazwy świadczonych usług, np. czyszczenie twarzy, manicure, pedicure, strzyżenie, modelowanie, a nie ogólnie – usługa kosmetyczna lub fryzjerska. W gabinecie stomatologicznym na paragonie powinna pojawić się konkretna nazwa, tj. usunięcie zęba, wypełnienie, usługa RTG, piaskowanie itp., a nie tylko usługa stomatologiczna. Podobnie podatnicy świadczący usługi naprawy pojazdów oraz motorowerów przy określaniu nazwy usługi mogą – jak wskazano wyżej – wykorzystać nazewnictwo stosowane przy tworzeniu danego cennika. Tym samym, jeżeli podatnik w swoim cenniku wyróżnia np. remont skrzyni biegów, malowanie całego pojazdu lub jego elementów, które tworzą produkt finalny, w którego skład wchodzą różnego rodzaju części i usługi, nie ma konieczności wyliczania wszystkich jego elementów składowych. Podobna sytuacja wystąpi w przypadku świadczonych usług gastronomicznych, które można oprzeć na nazewnictwie określonym w karcie dań.