Problem dotyczył tego, jak ustalić miejsce zamieszkania dla celów podatkowych, gdy Polak mieszkający za granicą ma równie silne związki z oboma krajami. Decydujące jest wówczas miejsce jego stałego pobytu – wyjaśnił dyrektor KIS.
Chodziło o mężczyznę, który wraz z dorosłą córką wyjechał w 2021 r. do Norwegii z zamiarem pozostania tam na stałe. Tam – jak wyjaśnił – ma znajomych i prowadzi życie osobiste. Tam też pobiera zasiłek z tytułu niezdolności do pracy oraz opłaca składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Posiada też norweski certyfikat rezydencji podatkowej.