Do niedawna sen z powiek osób odpowiedzialnych za rozliczenia podatkowe spędzały potencjalne obowiązki w zakresie sporządzania dokumentacji podatkowej dla pośrednich transakcji rajowych. Przy czym sama dokumentacja i powiązany z powinnością jej sporządzenia obowiązek złożenia informacji TPR miał być finałem pewnego procesu weryfikacji zarówno operacji, jak i samego kontrahenta, prowadzonej w celu sprawdzenia, czy w danej sytuacji nie występuje rzeczywisty właściciel należności mający miejsce zamieszkania, swoją siedzibę lub zarząd na terytorium lub w kraju stosującym szkodliwą konkurencję podatkową, czyli w raju podatkowym. [ramka]

Na czym polegał problem