statystyki

Podpis pod zeznaniem, właściwy dobór ulgi - czyli o czym warto pamiętać przy rozliczeniu z fiskusem

autor: Agnieszka Pokojska27.01.2015, 18:00
PIT

Czy trzeba skorygować nie podpisany PIT?źródło: ShutterStock

Często zapominamy podpisać zeznanie podatkowe. Albo też korzystamy z preferencji, do których nie jesteśmy uprawnieni, na przykład z ulgi rehabilitacyjnej lub wspólnego rozliczenia z małżonkiem.

Czy można PIT wysłać kurierem?

W zeszłym roku wynajmowałam mieszkanie i przychód oraz podatek z tego tytułu muszę wykazać w deklaracji PIT-28. Mam czas na złożenie formularza do 2 lutego. Czy aby dostarczyć PIT, mogę skorzystać z usług dowolnej firmy?

Rozliczając się z fiskusem za 2014 r., można przesłać zeznanie, korzystając z dowolnej firmy świadczącej usługi pocztowe. Jednak jeżeli zdecydujemy się na rozliczenie w ostatniej chwili, tak jak nasza czytelniczka – może być to ryzykowne.

Tylko w przypadku wysłania PIT za pośrednictwem Poczty Polskiej dniem złożenia deklaracji będzie dzień nadania pisma na poczcie. W przypadku innej firmy będzie to dzień doręczenia pisma urzędowi skarbowemu. A to dlatego, że zgodnie z przepisami ordynacji podatkowej termin uznaje się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało m.in. nadane w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego zobowiązanego do świadczenia usług powszechnych. Obecnie operatorem wyznaczonym jest Poczta Polska.

Podstawa prawna


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • dyrektor(2015-01-27 19:39) Zgłoś naruszenie 00

    Składając zeznanie podatkowe podpisujemy się pod oświadczeniem: "Oświadczam, że znane mi są przepisy Kodeksu karnego skarbowego o odpowiedzialności za podanie danych niezgodnych z rzeczywistością", a tym samym w 99 może procentach POŚWIADCZAMY NIEPRAWDĘ, bo te przepisy znane są nielicznym. Ale to fiskus nas zmusza do poświadczania nieprawdy, bo nie jest wykonalnym zapoznawanie się z KKS-em przez każdego podatnika, także np. 80-letniego emeryta. A więc na upartego to można nas ścigać za złożenie nawet najbardziej rzetelnego zeznania, np. PIT-37, jeśli wcześniej nie wykujemy na pamięć odpowiednich artykułów z KKS. A wystarczyłoby tylko zmienić tę formułkę, np. na taką: "Jestem świadom odpowiedzialności karnej za podanie danych niezgodnych z rzeczywistością". Było bardziej normalnie, bo podatnik nie musiałby kłamać, a jednocześnie formuła spełniłaby swoje zadanie, bo podatnik jest świadom, że jeśli nakłamie w PIT-cie, to może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej, ale nie koniecznie musi znać stosowne przepisy. Czy nie może być po prostu normalnie?...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane