Chodziło o podatnika, który zawarł przedwstępną umowę deweloperską na budowę i sprzedaż mieszkania. Sprzedaż miała nastąpić do końca czerwca 2007 r., ale deweloper nie wywiązał się z tego terminu. Podatnik otrzymał protokół zdawczo-odbiorczy w marcu 2008 r. i od tego momentu rozpoczął prace wykończeniowe w mieszkaniu. Następnie zameldował się w nim i zamieszkał.
W marcu 2009 r. zawarł z deweloperem wstępną umowę sprzedaży, w której deweloper zobowiązał się zawrzeć przyrzeczoną umowę najpóźniej w czerwcu 2009 r. Do tego jednak nie doszło, bo deweloper ogłosił upadłość. W rezultacie w marcu 2017 r. podatnik z żoną nabyli nieruchomość od syndyka masy upadłości, a trzy miesiące później została założona księga wieczysta. W lipcu 2018 r. małżonkowie sprzedali to mieszkanie.