Rok 2021 był nie dość że specyficzny (ze względu na trwającą pandemię), to również bardzo pracowity dla sądów administracyjnych. Napłynęło dużo więcej skarg, więcej zapadło też wyroków. Większość rozpatrzono na posiedzeniach niejawnych.
Z informacji o działalności sądów administracyjnych w 2021 r. wynika, że do wojewódzkich sądów administracyjnych wpłynęło w tym czasie we wszystkich sprawach (nie tylko podatkowych) prawie 17,8 tys. skarg więcej (wzrost o 21 proc. w porównaniu do 2020 r.), a do Naczelnego Sądu Administracyjnego - prawie 12,5 tys. więcej (wzrost o niemal 90 proc.).
Sądy wojewódzkie wydały o prawie 15 tys. więcej wyroków, a NSA - o ponad 1,3 tys. więcej.
Reklama
W sprawach podatkowych
Podobnie było w sprawach podatkowych, które - podobnie jak w poprzednich latach - dominowały. Spośród wszystkich spraw załatwionych przez sądy wojewódzkie sprawy podatkowe stanowiły prawie 21 proc., a w NSA - ponad 36 proc. Z tego powodu od wielu już lat sąd kasacyjny jest żartobliwie określany mianem sądu podatkowego.

Reklama
Do sądów wojewódzkich podatnicy złożyli ponad 1,1 tys. więcej skarg (wzrost o ok. 9 proc.), z tym że załatwiono ich o 91 mniej (to różnica na tle ogólnej tendencji).
Natomiast do NSA wpłynęło o ponad 4 tys. więcej skarg kasacyjnych w sprawach podatkowych (wzrost o ok. 80 proc.), a sąd ten załatwił ich 257 więcej.
Jeszcze więcej niejawnych
Większość ubiegłorocznych posiedzeń była niejawna - w tym zakresie pogłębiła się tendencja z 2020 r. Sądy wojewódzkie rozpoznały w 2021 r. tylko 9 proc. spraw na rozprawie (w 2020 r. było to 32 proc.), a 91 proc. z wyłączeniem jawności (w 2020 r. - 69 proc.).
Podobnie było w NSA, gdzie mniej niż 9 proc. spraw rozpoznano na rozprawie (w 2020 r. - 26 proc.), a ponad 91 proc. na posiedzeniach niejawnych (w 2020 r. - 73 proc.).
Taka sama tendencja utrzymywała się w sprawach podatkowych. Sądy wojewódzkie rozpoznały prawie 11 tys. skarg podatników (85 proc.) na posiedzeniach niejawnych, a NSA - prawie 3,7 tys. skarg kasacyjnych (79 proc.).
Podatnicy i ich pełnomocnicy oraz przedstawiciele organów podatkowych wzięli udział w zaledwie 2 tys. rozpraw w sądach wojewódzkich i w 1 tys. rozpraw w NSA.
Rozprawy online
Warto natomiast pamiętać o istotnej zmianie, jaka miała miejsce od połowy 2021 r. W sądach, głównie w NSA, wprowadzono rozprawy online, zwane również posiedzeniami w trybie odmiejscowionym. Było to zgodne z zarządzeniem prezesa NSA z 20 maja 2021 r., a możliwość tę wprowadzono art. 15zzs4 ust. 2 tzw. ustawy covidowej (z 2 marca 2020 r., Dz.U. poz.1842 ze zm.).
Do końca 2021 r. w sądzie kasacyjnym odbyło się w sprawach podatkowych 206 posiedzeń w trybie odmiejscowionym oraz ogłoszono w tym samym trybie 74 wyroki.
W ten sposób rozpatrywano nie tylko sprawy, w których strony zrzekły się tradycyjnej rozprawy, lecz także takie, które czekały na wyznaczenie rozprawy, a których nie można było rozpoznać na posiedzeniu niejawnym.
Dominuje VAT i podatek od nieruchomości
Podobnie jak w poprzednich latach najwięcej sporów dotyczyło VAT i podatku od nieruchomości (patrz infografika).
W WSA nadal jeszcze dominują spory o VAT - jest ich dwa razy więcej niż sporów o podatek od nieruchomości. Ale już w NSA jednych i drugich jest niemal tyle samo. Z tego powodu z początkiem 2021 r. powstał w Izbie Finansowej NSA odrębny III wydział orzeczniczy. Zajmuje się on głównie rozpatrywaniem skarg kasacyjnych dotyczących podatku od gruntów, budynków i budowli.
Większość wygrywa fiskus
W 2021 r. potwierdziła się też inna tendencja z lat poprzednich - większość spraw wygrywa fiskus. Na 12 934 skargi sądy wojewódzkie przyznały rację podatnikom w 3361 sprawach (25,99 proc.). To prawie tyle samo co rok wcześniej, gdy podatnicy wygrali w 25,7 proc. spośród rozpoznanych spraw podatkowych.
Jeśli chodzi o NSA, to należy pamiętać, że skargi kasacyjne może złożyć zarówno podatnik, jak i organ podatkowy niezadowolony z rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji. Na 4691 skarg kasacyjnych rozpoznanych w 2021 r. NSA uwzględnił prawie 1,1 tys. (23 proc.), a oddalił 3419 (73 proc.). Pozostałe załatwił w inny sposób, w tym odrzucił.
Na interpretacje
Ze statystyk wynika jednoznacznie, że wzrosła liczba skarg na interpretacje indywidualne. To przełamanie wieloletniej tendencji spadkowej. W 2021 r. do sądów wojewódzkich podatnicy złożyli 1643 takie skargi. Dla porównania w 2020 r. - 1372.
W 2021 r. do WSA nie wpłynęła ani jedna skarga na opinię zabezpieczającą przed zastosowaniem klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania, natomiast wpłynęło 89 skarg na wiążące informacje stawkowe.
Natomiast w NSA cztery skargi kasacyjne dotyczyły opinii zabezpieczających, a 11 - WIS-ów.
W sprawach interpretacyjnych podatnicy częściej wygrywali (podobnie jak w poprzednich latach), ale nie była to duża przewaga. Spośród 1378 załatwionych skarg w tym zakresie sądy wojewódzkie uchyliły 756 interpretacji indywidualnych, czyli prawie 55 proc. W latach 2018, 2019 i 2020 współczynnik wygranych przez podatników w sprawach interpretacyjnych również przekraczał w sądach wojewódzkich 50 proc.
Jeśli chodzi natomiast o skargi kasacyjne (które mogą składać zarówno podatnicy, jak i organy podatkowe niezadowolone z rozstrzygnięcia WSA), to na 1149 rozpatrzonych spraw interpretacyjnych NSA uchylił w 2021 r. jedynie 261 wyroków dotyczących interpretacji indywidualnych (23 proc.). W zdecydowanej większości (830 spraw) oddalił skargę kasacyjną. Podobnie było w 2020 r. i latach wcześniejszych.
Szybciej w WSA
Spośród wojewódzkich sądów najbardziej obciążony był jak zwykle WSA w Warszawie. Wpłynęło do niego 28 506 skarg, co stanowi ponad 33 proc. ogółu wpływu do wojewódzkich sądów administracyjnych we wszystkich sprawach (nie tylko podatkowych).
Ze statystyk wynika również, że sądy wojewódzkie załatwiały w terminie do trzech miesięcy - 40 proc. skarg, w terminie do czterech miesięcy - 57 proc., a w terminie do sześciu miesięcy - prawie 80 proc.
NSA potrzebował nieco więcej czasu na rozpoznanie skarg kasacyjnych. 67 proc. ogółu spraw załatwił w ciągu roku, a 77,5 proc. - w ciągu dwóch lat od wpływu sprawy. ©℗
Bilans spraw podatkowych w sądach administracyjnych w latach 2019-2021 (bez interpretacji) / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe