Spółka, która o to spytała, wyjaśniła, że projekty wykonują dla niej zleceniobiorcy, którzy nie mają uprawnień budowlanych wymaganych do urzędowego zatwierdzenia projektów (co jest wymagane przy składaniu pozwoleń na budowę). Nie posiada ich też żaden jej pracownik. Jedyną osobą, która ma odpowiednie kwalifikacje do zatwierdzania projektów, jest prezes zarządu, który jednocześnie jest jednym ze wspólników.
Spółka pokrywa jego składki z tytułu przynależności do Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa oraz do Izby Architektów Rzeczpospolitej Polskiej. Zgodnie bowiem z uchwałą zarządu zobowiązała się wypłacić prezesowi jednorazowe wynagrodzenie za świadczenie usług weryfikacji i autoryzacji dokumentacji projektowych oraz do pokrycia kosztów opłaty członkowskiej w izbach.