Małżonkowie nie tylko mogą dwukrotnie odliczyć od PIT kwotę wolną w wysokości 30 000 zł, ale też - jak potwierdził niedawno resort finansów - dwukrotnie skorzystają z ulgi dla klasy średniej. Wspólne rozliczenie pozwoli też lepiej sytuowanemu współmałżonkowi uniknąć opodatkowania dochodów 32-proc. stawką daniny. Do tego rodziny wychowujące co najmniej czwórkę dzieci mogą skorzystać z tzw. ulgi cztery plus, czyli nowego zwolnienia podatkowego zapisanego w art. 21 ust. 1 pkt 153 ustawy o PIT.
- Oszczędności z tym związane mogą być szczególnie korzystne, gdy jeden ze współmałżonków nie uzyskuje żadnych dochodów - mówi Renata Bartak, ekspertka podatkowa.
Ślub nawet w sylwestra
Reklama
Takie będą skutki wejścia w życie nowelizacji ustawy o podatkach dochodowych z 29 października 2021 r. (Dz.U. poz. 2105 ze zm.). Przypomnijmy, że podwyższyła ona m.in. kwotę dochodów opodatkowanych stawką 17 proc. do wysokości 120 000 zł i zwiększyła kwotę wolną od podatku do 30 000 zł, co przełożyło się na wzrost kwoty zmniejszającej PIT do 5100 zł (30 000 zł × 17 proc. = 5100 zł).
Dodatkowo zgodnie z art. 70 październikowej nowelizacji wspólne rozliczenie z małżonkiem stało się możliwe także wtedy, gdy związek został zawarty w trakcie roku podatkowego i trwał do jego zakończenia (a więc także 31 grudnia). Ta ostatnia zmiana dotyczy nawet małżeństw zawartych w ubiegłym roku, które skorzystają ze wspólnego rozliczenia na zasadach obowiązujących przed Polskim Ładem.

Reklama
- To w praktyce oznacza, że oszczędności wynikające z najnowszej reformy będą przysługiwać nawet osobom, które wstąpią w związek małżeński 31 grudnia 2022 r. - tłumaczy Małgorzata Samborska, doradca podatkowy i partner w Grant Thornton.
Kwota wolna od podatku
Dlaczego wspólne rozliczenie z małżonkiem jest tak korzystne? Najważniejszy zysk wynika z zasad, które określają art. 6 ust. 2 i art. 6 ust. 3 ustawy o PIT, czyli z przepisów, które nie zmieniły się z wejściem w życie Polskiego Ładu. Podwyżka kwoty wolnej od podatku i limitu drugiego progu podatkowego może jednak zwiększyć ich popularność.
Przypomnijmy, że przepisy pozwalają małżonkom, którzy zdecydowali się na wspólne rozliczenie, najpierw obliczyć swoje dochody odrębnie (a więc pomniejszyć przychody o składki ZUS, koszty uzyskania przychodu, ulgi), a następnie odliczyć kwoty ewentualnych preferencji od dochodu, zsumować uzyskane dochody, podzielić wynik na dwa i pomnożyć go przez odpowiednią stawkę podatku (17 proc. lub 32 proc.) oraz pomniejszyć o kwotę zmniejszającą PIT (5100 zł rocznie, czyli 425 zł miesięcznie). Tak wyliczony podatek należy pomnożyć razy dwa. Uzyskane w ten sposób łączne zobowiązanie podatkowe jest znacząco niższe, niż gdyby każde z małżonków rozliczało się odrębnie z fiskusem.
- Wspólne rozliczenie stanie się w 2022 r. szczególnie korzystne, gdy jedno z małżonków nie uzyskuje żadnych dochodów. Jeśli dochody współmałżonka wyniosą przynajmniej 6500 zł miesięcznie, to można będzie odzyskać w ten sposób całą kwotę zmniejszającą podatek, tj. 5100 zł. Przy mniejszych dochodach do odzyskania będzie cały zapłacony w ciągu roku PIT - podkreśla Renata Bartak.
Przy wyższych dochodach korzyści ze wspólnego rozliczenia znacząco wzrastają, co potwierdzają przykłady udostępnione przez Kamilę Walczak-Sucharkiewicz, ekspertkę podatkową z PwC (patrz: infografika).
Zyski nie są jednak dostępne dla każdego. Zgodnie z art. 6 ust. 8 ustawy o PIT wspólne rozliczenie nie przysługuje bowiem małżeństwom, w których choć jedna osoba rozlicza się według 19-proc. stawki liniowej lub opłaca ryczałt od przychodów ewidencjonowanych (z wyjątkiem najmu prywatnego).
- Warto więc - o ile będzie to opłacalne - rozważyć ewentualną zmianę formy opodatkowania. Czas na to jest do 21 lutego br. - podkreśla Małgorzata Samborska.
Ulga dla klasy średniej
Kolejny zysk ze wspólnego rozliczenia w małżeństwie dotyczy tzw. ulgi dla klasy średniej stosowanej dla przychodów rocznych w przedziale od 68 412 zł do 133 692 zł. Chodzi o rozwiązanie z art. 26 ust. 4a ustawy o PIT, które miało zrekompensować podatnikom uzyskującym przychody z działalności gospodarczej (rozliczającym się według skali) brak możliwości odliczenia kwot składki zdrowotnej. Tak jak pisaliśmy w artykule „MF: podwójna ulga, nawet gdy małżonek nie ma żadnych dochodów” (DGP nr 12/2022), resort finansów twierdzi, że małżonkowie mogą podwójnie skorzystać z tej preferencji, nawet jeśli jeden z nich nie osiągnął jakichkolwiek dochodów. Podstawą prawną jest art. 26 ust. 4c ustawy o PIT.
- Jeśli więc jeden z małżonków osiąga przychody na poziomie 150 000 zł, a drugi ma przychody 50 000 zł, to rozliczając się odrębnie, nie mają prawa do ulgi. Jeśli rozliczą się wspólnie, mogliby rozliczyć ją od połowy łącznych przychodów, czyli każdy z nich może policzyć ulgę od kwoty 100 000 zł (150 000 + 50 000 = 200 000) - tłumaczy Małgorzata Samborska.
Ekspertka zwraca jednak uwagę, że gdy jeden z małżonków nie osiągnąłby żadnych przychodów, nie miałby od czego odliczyć ulgi dla klasy średniej. Jeśli jednak współmałżonek przekroczył górny próg ulgi, to wspólne rozliczenie pozwoliłoby skorzystać z preferencji przynajmniej jemu.
Małgorzata Samborska dodaje, że korzystanie z ulgi dla klasy średniej liczone dla połowy sumy łącznych przychodów małżonków nie jest opłacalne dla wszystkich małżeństw.
- Jeśli jeden z małżonków osiąga przychody na poziomie 200 000 zł, a drugi ma przychody 100 000 zł, to skorzystanie z preferencji we wspólnym rozliczeniu będzie nieopłacalne. Połowa sumy łącznych przychodów wyniesie bowiem 150 000 zł, a więc żaden z małżonków nie skorzysta z ulgi dla klasy średniej - wyjaśnia.
Dodaje, że nawet w tej sytuacji współmałżonkowie zachowają jednak prawo do wspólnego rozliczenia i uwzględnienia w zeznaniu rocznym jednej ulgi liczonej od przychodów jednego z małżonków od kwoty 100 000 zł. ©℗
Korzyści ze wspólnego rozliczenia w 2022 r.
Kamila Walczak-Sucharkiewicz ekspertka podatkowa z PwC / Materiały prasowe
Przykład 1
Podatnik uzyskujący z umowy o pracę 500 000 zł przychodu, składając wspólne rozliczenie z niepracującym małżonkiem oszczędza na:
• kwocie wolnej małżonka - 5100 zł
• opodatkowaniu 90 000 zł przychodu stawką 17 proc. zamiast 32 proc. - oszczędność to 13 500 zł
• braku opodatkowania 30 000 zł (kwoty wolnej małżonka) 32-proc. stawką podatku (to dodatkowe 15 proc. na kwocie 30 000 zł) - 4500 zł
Łączna oszczędność przy wspólnym rozliczeniu: 23 100 zł
Przykład 2
Jeden małżonek pracuje i zarabia ponad limit do zastosowania ulgi dla klasy średniej (240 tys. zł). Drugi małżonek pracuje i zarabia poniżej limitu do zastosowania ulgi dla klasy średniej (25 tys. zł). Osobno nikt nie skorzysta z ulgi dla klasy średniej. Składając wspólne zeznanie, podatnicy oszczędzają na:
• kwocie wolnej małżonka (ponad dochód małżonka do opodatkowania) - 2033 zł
• opodatkowaniu stawką 17 proc. zamiast 32 proc. pozostałej części przychodu podatnika ponad 120 000 zł (uwzględniając dochód małżonka) - 11 873 zł
• braku opodatkowania pozostałej części kwoty wolnej (po odjęciu dochodu małżonka) stawką 32 proc. (czyli efektywnie 15 proc. na tej kwocie) - 1794 zł
90 zł podatku na uldze dla klasy średniej
Oszczędność przy wspólnym rozliczeniu: 15 790 zł
Przykład 3
Jeden małżonek zarabia tuż ponad limit zastosowania ulgi dla klasy średniej (tj. 140 000 zł), drugi nie zarabia nic. Osobno nikt nie skorzysta z ulgi dla klasy średniej, przy wspólnym rozliczeniu oszczędności to:
• kwota wolna małżonka - 5100 zł
• podatek na uldze dla klasy średniej - 110 zł
Oszczędność przy wspólnym rozliczeniu: 5210 zł
Zysk dla rodzin wielodzietnych
Polski Ład wprowadził też inną korzyść, z której będzie można skorzystać we wspólnym rozliczeniu. Chodzi o rozwiązanie wynikające z art. 21 ust. 1 pkt 153 ustawy o PIT, zgodnie z którym rodzice wychowujący przynajmniej czwórkę dzieci mogą skorzystać ze zwolnienia od podatku przychodu do łącznej kwoty 85 528 zł. Zwolnienie jest przy tym dostępne również dla wspólnie rozliczających się małżonków, którzy wychowują co najmniej czwórkę dzieci.
Polski Ład. Logo / Dziennik Gazeta Prawna