Chodziło o kobietę, która odziedziczyła po matce jedną trzecią udziału w mieszkaniu. Taki sam udział w nieruchomości uzyskał jej brat, natomiast czwórka dzieci nieżyjącego drugiego brata – po jednej dwunastej. Po podpisaniu aktu poświadczenia dziedziczenia oraz przyjęcia spadku przez wszystkich spadkobierców brat miał zamiar podarować prawa wynikających ze spadku na rzecz swojego syna.
Następnie wszyscy spadkobiercy chcieli dokonać działu spadku ze zniesieniem współwłasności na rzecz obdarowanego. Bratanek miał ich spłacić. Podatniczka podkreśliła, że spłata nie przekroczy wartości przysługujących spadkobiercom udziałów spadkowych.