Uchylanie się od opodatkowania, zaniżanie podstawy opodatkowania i wyłudzanie zwrotu podatku to najczęstsze przestępstwa podatkowe - tłumaczy Małgorzata Sobońska, adwokat, partner w MDDP Sobońska Olkiewicz i Wspólnicy.



Ministerstwo Finansów przedstawiło dane dotyczące osób skazanych za uchylanie się od opodatkowania, zaniżanie podstawy opodatkowania i wyłudzanie zwrotu podatku. Czy to najczęstsze przestępstwa podatkowe?
Reklama
Tak, rzadko się zdarza, żeby podstawą skazania były inne przepisy. Większość z nich dotyczy art. 54, 56 i 76 kodeksu karnego skarbowego. Najbardziej popularny zarzut dotyczy naruszenia art. 56, czyli podania nieprawdziwych danych w deklaracji, a przez to narażenia podatku na uszczuplenie.

Reklama
Na czym polega różnica między przestępstwami z art. 56 i art. 54?
Art. 56 dotyczy sytuacji, gdy podatnik złożył deklarację, ale wykazał w niej niewłaściwą kwotę podatku. A także – gdy nie złożył we właściwym terminie deklaracji, ale zapłacił daninę w poprawnej wysokości, z tym że w takiej sytuacji może być ukarany tylko grzywną za wykroczenie skarbowe. Z kolei art. 54 odnosi się do przypadku, gdy podatnik zarówno nie przesłał deklaracji, jak i nie uregulował podatku. Na podstawie art. 54 może być także ukarany podatnik, który nie ujawni fiskusowi właściwej podstawy opodatkowania. W tym zakresie czyn z art. 54 może się pokrywać z czynem z art. 56, jeśli bowiem nawet podatnik poda w deklaracji wyliczoną przez siebie kwotę zobowiązania podatkowego, to może nie uwzględnić w niej wszystkich operacji. Faktycznie będzie to oznaczać nieujawnienie podstawy opodatkowania. W takiej sytuacji mamy do czynienia ze zbiegiem przepisów. Praktyka pokazuje, że organy stosują wówczas art. 56. Dla podatnika nie powinno mieć to większego znaczenia, bo odpowiedzialność z obu przepisów jest taka sama.
A kiedy organy sięgają po art. 76?
Przepis ten ma zastosowanie, gdy podatnik spróbuje wyłudzić podatek i zawyży kwotę nadpłaconej daniny, którą ma mu zwrócić fiskus. Dotyczy to m.in. nienależnych zwrotów VAT. Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, osób skazanych za przestępstwa w tym zakresie jest znacznie mniej niż w przypadku pozostałych dwóch tytułów.