Sprawa dotyczyła dwóch wspólników, którzy zbyli udziały w spółce za pośrednictwem specjalnie do tego powołanej spółki celowej. Nabywcą był zewnętrzny inwestor.
Naczelnik urzędu celno-skarbowego przeprowadził u wspólników kontrolę, którą następnie przejął szef Krajowej Administracji Skarbowej. Uznał bowiem, że skoro wspólnicy nie zbyli udziałów bezpośrednio na rzecz nabywcy, to mogło dojść do unikania opodatkowania.