Chodziło o usługi telewizji satelitarnej wymagające posiadania odpowiedniego sprzętu: dekodera, pilota i anteny. W umowach z klientami spółka (dostawca usług) zapisuje, że wszystkie te urządzenia mogą służyć wyłącznie do odbioru jej sygnału telewizyjnego.
We wniosku o interpretację wskazała, że zasadniczo „udostępnia” cały niezbędny sprzęt abonentom, ale w praktyce najczęściej sprzedaje anteny.