Rzecz sprowadza się do tego, by działania te (fachowo określane jako „restrukturyzacje”) były neutralne podatkowo tylko pod warunkiem, że nie zostały przeprowadzone już wcześniej.
Takiego warunku nie ma w dyrektywie Rady 2009/133/WE z 19 października 2009 r., której postanowienia zgodziliśmy się – jako państwo członkowskie UE – wdrożyć. Ministerstwo Finansów doskonale zdaje sobie z tego sprawę, bo gdyby było inaczej, to zamiast prowadzić wielostronicowy wywód w uzasadnieniu projektu, wskazałoby po prostu na konkretny przepis dyrektywy.