Żona pomaga mężowi w prowadzeniu firmy? Musi się rozliczyć jak przedsiębiorca

04.08.2014, 19:00
Jeżeli przedsiębiorcy przy prowadzeniu firmy będzie pomagać np. jego  żona albo inna osoba, z którą przedsiębiorca pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym, będzie ona podlegała pod inne niż zwykły pracownik ubezpieczenia społeczne – na potrzeby ZUS-u będzie bowiem współpracownikiem.

Jeżeli przedsiębiorcy przy prowadzeniu firmy będzie pomagać np. jego żona albo inna osoba, z którą przedsiębiorca pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym, będzie ona podlegała pod inne niż zwykły pracownik ubezpieczenia społeczne – na potrzeby ZUS-u będzie bowiem współpracownikiem.źródło: ShutterStock

Jeżeli przedsiębiorcy przy prowadzeniu firmy będzie pomagać np. jego  żona albo inna osoba, z którą przedsiębiorca pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym, będzie ona podlegała pod inne niż zwykły pracownik ubezpieczenia społeczne – na potrzeby ZUS-u będzie bowiem współpracownikiem.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Tax Care
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • Krystyna(2015-01-16 12:10) Zgłoś naruszenie 10

    Chyba osoby, które to pisały do końca przepisów nie znają. Gdy pomaga się za darmo lub podpisuje umowę o prace to jesteśmy traktowani jako osoby współpracujące. Gdy podpisujemy np. z żona umowę zlecenie i płacimy jej za wykonana pracę wówczas traktowana jest jako zleceniobiorca i ZUS płaci się zaleznie od tego na jaką wysokośc była umowa.

    Odpowiedz
  • masta_of_dizasta(2014-08-06 23:01) Zgłoś naruszenie 00

    Ależ rozwiązanie jest bardzo proste. Należy tę składkę uiścić. Następnie należy poinformować Urząd Skarbowy, bo z ZUS-em już załatwiliśmy, że ZUS uznał żonę i dziecko za pracowników, a więc automatycznie zaklasyfikował je jako koszty w prowadzonej działalności. By móc w działalności pomagać, muszą żyć. Zatem koszty ich życia stają się kosztami prowadzenia działalności. Skoro koszty utrzymania rodziny stały się kosztami prowadzenia działalności, również koszty utrzymania właściciela DG należy tak samo klasyfikować - w końcu żyją wspólnie w jednym domu. Statystycznie miesięcznie koszt żywności i mieszkania przeciętnej rodziny to ok. 2000 PLN. Statystycznie koszt utrzymania dziecka w ośrodku opieki społecznej to też ok. 2000 PLN. Jeśli zatem podzielimy 2000 na 3 (mąż, żona, dziecko), otrzymamy 666 PLN. Po odjęciu od rzeczonych 2000 (bo przecież dziecko w pomocy społecznej nie ma lepiej, jak w domu, prawda?), otrzymamy 1334 PLN dodatkowych kosztów per dziecko. Dodajmy do tego koszty utrzymania i eksploatacji samochodu plus paliwo, koszty mediów RTV, wyjścia do kina, zakup ubrań i wydatki miesięczne na tacę i otrzymamy średni miesięczny koszt utrzymania całej rodziny na poziomie ok. 4500 PLN. Obniża to miesięczny podatek o jakieś 850 PLN. Ale to nie koniec, bo przecież by dobrnąć do dzisiaj, trzeba było przeżyć całe życie. Teraz wystarczy pomnożyć powyższe koszty przez ilość przeżytych miesięcy, by wyliczyć sumaryczną stratę, jaką do tej pory poniesiono. Strata ta potencjalnie zniweluje cały podatek, jaki przyjdzie nam zapłacić przez wiele miesięcy w przyszłości.

    Odpowiedz
  • Thompson(2014-08-06 14:30) Zgłoś naruszenie 00

    Wiecie co wychowany byłem w geście patriotyzmu trzeba kochać kraj o który nasi przodkowie tyle walczyli. A niestety te gn..je z rządu rąbią wszystko żeby zwykły rodowity Polak znienawidził własny kraj, który tylko rzuca nam kłody pod nogi!!! Ja się pytam jak długo mamy tak żyć i dlaczego ale dlaczego tak nam utrudniają życie te św...e przy korycie!!! Na logikę partia która by naprawdę dobrze by rządziła i chciała dla nas dobrze... to myślę że ludzie by na nich cały czas głosowali!!! I co za tym idzie. I my, i oni mieli by z tego korzyści. Dlaczego mamy cierpieć przez jednostki które chcą się nachapać pieniędzy???!!!

    Odpowiedz
  • Wolfram(2014-08-05 07:17) Zgłoś naruszenie 00

    kasiu przez małe k tu jest miejsce na komentarze nie na reklamę banku

    Odpowiedz
  • Tomek(2014-08-05 05:39) Zgłoś naruszenie 20

    jak by tu napisać ... "by żyło się lepiej"
    p.s. jeszcze dodam że jak się ma kilka tytułów wynagrodzenia to (oprócz umów o dzieło) z każdego tytułu trzeba zapłacić składkę zdrowotną ...

    bo to choroba jest że pracuje się więcej

    Odpowiedz
  • kasia(2014-08-04 22:33) Zgłoś naruszenie 00

    Jak zakładałam firmę to wydawało mi się że pieniądze będa największym problemem a tu pożyczkę dostałam w getin banku od ręki a z urzędami się boksuję i pewnie się to nie skończy

    Odpowiedz
  • Pascal(2014-08-04 20:57) Zgłoś naruszenie 00

    Czo wam się nie podoba ? Ten przepis funkcjonuje przecież w ramach ogólnie pojętego wspierania rodziny przez Państwo :-) Z punktu widzenia przepisów podatkowych i ZUSowskich korzystniej jest zatrudnić sąsiadkę zamiast żony :-) Żona jest bowiem według tych przepisów obywatelem drugiej kategorii (sic!!)

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2014-08-04 20:07) Zgłoś naruszenie 00

    Krętackich i złodziejskich numerów ZUS-u - festiwal trwa w najlepsze . I końca nie widać .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane