Sejm uchwalił nowelizację ustawy o podatku akcyzowym i niektórych innych ustaw, w tym m.in. kodeksu karnego skarbowego. Najwięcej kontrowersji wywołał pomysł podwyższenia górnej wysokości mandatów karnoskarbowych z dwukrotności minimalnego wynagrodzenia (5600 zł) do jego pięciokrotności (14 tys. zł). Zostało to odebrane jako zwiększenie represyjności. Skąd taka decyzja?
Z całą pewnością celem tej zmiany nie jest zwiększenie represyjności. Ma ona raczej służyć przyspieszeniu oraz istotnemu uproszczeniu części spraw o wykroczenia skarbowe, które będą mogły być załatwione szybko i sprawnie w trybie postępowania mandatowego, bez konieczności kierowania sprawy do sądu. Będzie to korzystne nie tylko dla organów państwa, lecz także dla samych sprawców wykroczeń skarbowych, bo jeśli zgodzą się oni na przyjęcie mandatu, to będą mogli liczyć na to, że ich sprawa zostanie załatwiona bez dodatkowych formalności. W ten sposób ograniczone do minimum zostaną kontakty sprawcy wykroczenia skarbowego z organami państwa. Istotne jest to, że więcej niż dotychczas spraw o wykroczenia skarbowe będzie mogło być załatwione w trybie postępowania mandatowego. Obecnie z uwagi na konieczność zapewnienia adekwatności kary grzywny do szkodliwości społecznej wykroczenia, w niektórych sytuacjach sprawa musiała być kierowana do sądu z aktem oskarżenia. Adekwatna kara grzywny, jaką powinien być ukarany sprawca wykroczenia skarbowego, przekraczała bowiem maksymalną wysokość mandatu karnego. Dobrym przykładem takich sytuacji jest przemyt wyrobów tytoniowych zza wschodniej granicy kraju, gdzie po przekroczeniu pewnego pułapu ujawnionych produktów Krajowa Administracja Skarbowa musiała kierować sprawę przeciw przemytnikowi do sądu. Po zmianach wystarczyłoby nałożenie mandatu. Warto nadmienić, że tylko w 2019 r. 20 tys. spraw sądowych dotyczyło drobnego przemytu papierosów, a większość z nich mogłaby być załatwiona w drodze postępowania mandatowego. Pamiętajmy też, że podwyżka dotyczy wyłącznie górnej granicy wysokości mandatu karnoskarbowego, a urzędnicy KAS zawsze rozpatrują wszelkie argumenty sprawcy przed nałożeniem kary. Osoba ukarana może odmówić przyjęcia mandatu i liczyć na decyzję sądu. Podwyżka wysokości mandatów karnoskarbowych nie ma więc na celu wypełnienia państwowej skarbonki.