Spółka komandytowo-akcyjna nie musi potrącać daniny od dywidendy przekazywanej norweskiemu udziałowcowi, jeśli ten spełnia warunki zapisane zarówno w ustawie o CIT, jak i w umowie międzynarodowej – stwierdziła bydgoska izba. Nie ma przy tym znaczenia fakt, że od 2014 r. spółka komandytowo-akcyjna (SKA) jest podatnikiem CIT.

Interpretacja dotyczyła spółki działającej od stycznia 2011 r. Jej akcjonariuszem był podmiot z Norwegii, który miał 50 proc. udziału w kapitale i nie prowadził w Polsce działalności gospodarczej.

Zanim doszło do wypłaty dywidendy spółka spytała izbę skarbową, czy będzie mogła od niej potrącić 15-proc. podatek u źródła. Taka stawka obowiązuje zgodnie z art. 10 ust. 2 lit. b konwencji o unikaniu podwójnego opodatkowania podpisanej między Polską a Norwegią (Dz. U. z 2010 r. nr 134, poz. 899 ze zm.). SKA sądziła, że w tym wypadku 15-procentowa stawka znajdzie zastosowanie. Wskazała, że posiada certyfikat rezydencji zagranicznego akcjonariusza oraz jego oświadczenie, że nie korzysta on w kraju swojej siedziby z podatkowych zwolnień.