Organ podatkowy ma prawo kwestionować wydatki związane z podróżami pracowników, jeśli nie mają one związku z przychodem firmy – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Wyrok dotyczy spółki, której roczne rozliczenie zakwestionował urząd skarbowy. Jego wątpliwości dotyczyły wydatków na podróże pracowników, odbywane ich własnymi samochodami (w tym koszty paliwa oraz zakupu płynów i części zamiennych), na diety oraz ryczałty za noclegi. Firma rozliczała je jako wydatki na podróże służbowe. Gromadziła na to dokumenty: polecenia wyjazdu, faktury i rachunki ze stacji benzynowych, za parkingi domów wypoczynkowych, z restauracji oraz z placówek medycznych.
Wątpliwości urzędu wzbudziły kierunki wyjazdów oraz terminy, w których pracownicy przebywali w podróżach. Okazało się, że w większości były to wyjazdy do miejscowości nadmorskich. Urząd zakwestionował także dokumenty potwierdzające polecenia wyjazdów, ponieważ wynikało z nich, że wystawiał je pracownik, który w dacie ich podpisu przebywał właśnie w odległej podróży.