Do tej pory przedsiębiorcy korzystający w firmie z wynajmowanych samochodów osobowych mieli problem z rozliczaniem czynszu. Organy podatkowe twierdziły, że to wydatek z tytułu używania auta, a więc jest kosztem podatkowym tylko do wysokości tzw. kilometrówki (zgodnie z w art. 23 ust. 1 pkt 46 ustawy PIT i art. 16 ust. 1 pkt 51 ustawy CIT). Dla podatników wiązało się to z koniecznością prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu.

Z fiskusem coraz częściej nie zgadzały się sądy, które uznawały, że stosuje się tu ogólne zasady rozliczania kosztów uzyskania przychodów (art. 22 ustawy o PIT i art. 15 ustawy o CIT). Czynsz najmu powinien być więc zaliczany do nich w całości.

Minister finansów uwzględnił jednolitą linię orzeczniczą sądów. W wydanej interpretacji ogólnej przyznał, że wydatki z tytułu czynszu najmu nie mieszczą się w kategorii kosztów związanych z używaniem samochodu osobowego. Za takie należy uznać koszty posługiwania się pojazdem, wykorzystywania go, a więc wszelkiego rodzaju wydatki eksploatacyjne. Takiego charakteru nie ma czynsz najmu. Jest to wydatek związany z uzyskaniem tytułu prawnego umożliwiającego używanie samochodu osobowego w prowadzonej działalności gospodarczej.

Minister finansów dodatkowo argumentuje, że za takim stanowiskiem przemawia też brzmienie przepisów określających treść ewidencji przebiegu pojazdu. Wynika z nich, że wydatki związane z używaniem samochodu osobowego odnoszą się wyłącznie do wydatków eksploatacyjnych związanych z liczbą przejechanych kilometrów i pojemnością silnika. To w odniesieniu do tych danych następuje określenie stawki za jeden kilometr przebiegu. Skoro suma wydatków limitowanych nie może przekroczyć kwoty wynikającej z pomnożenia liczby kilometrów faktycznego przebiegu pojazdu oraz stawki za jeden kilometr (określonej w odrębnych przepisach), to tego rodzaju statystyczna kalkulacja nie może być w jakikolwiek sposób utożsamiana z opłatami, które jej nie podlegają.

Interpretacja ogólna ministra finansów z 8 listopada 2013 r. nr DD2/033/55/MWJ/13/RD-111005