Wprost przeciwnie – zatrzymane przez firmę windykacyjną odsetki od wyegzekwowanej należności są jego przychodem. Tak uznał Naczelny Sąd Administracyjny.
Urząd skarbowy zakwestionował rozliczenie roczne PIT wielkopolskiej firmy windykacyjnej. Przedsiębiorca wykazał nadpłatę podatku, która powstała w związku z podpisaną przez niego umową na ściągnięcie zaległej kwoty należnej spółce X od spółki Y. Windykator uzgodnił, że dłużnik będzie spłacał należność w ratach i że oprócz kwoty podstawowej będzie musiał uiścić odsetki za zwłokę. Cała suma wraz z odsetkami wpłynęła na konto przedsiębiorcy. Kapitał podstawowy w wysokości 96 proc. kwoty długu przelał on na konto swego zleceniodawcy (spółka X), zaś pozostałe 4 proc. w porozumieniu ze spółką X potraktował jako prowizję za usługę. Dla siebie zatrzymał też odsetki, wykazując je jako koszt podatkowy.
Urząd skarbowy zakwestionował to rozliczenie. Uznał, że wpłacone na konto windykatora odsetki stanowiły jego przychód i powinny być wykazane w podatkowej księdze przychodów i rozchodów oraz w zeznaniu rocznym.