Fiskus boi się oszustów, więc uderza w uczciwe firmy

autor: Przemysław Molik01.07.2013, 07:12; Aktualizacja: 01.07.2013, 09:00
Podatki

Podatkiźródło: ShutterStock

Urzędy skarbowe utrudniają życie przedsiębiorcom, którzy chcą prowadzić biznes w wirtualnym biurze (oferującym adres i miejsce do pracy na przykład przez kilka godzin w tygodniu lub miesiącu). Kontrolują ich, odmawiają im nadawania NIP oraz zarejestrowania na potrzeby VAT.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (37)

  • Ala(2013-07-01 08:34) Zgłoś naruszenie 00

    Rozumiem, że przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność chce się spotkać z klientem, ale nie może tego zrobić we własnym domu. Może wtedy korzystać z usług takiego biura, ale nie koniecznie wskazywać to jako jedyne miejsce prowadzenia działalności, bo przecież działalność wykonuje albo w domu albo gdzieś indziej tylko nie wiadomo gdzie.

    Po co informatykowi "wirtualny adres", przecież jako miejsce działalności może podać swój adres zamieszkania, co zresztą byłoby zgodne z prawdą, bo z reguły takie usługi w przypadku własnej działalności wykonuje się w domu.

    Jeżeli spółka z o.o. rejestruje się pod "wirtualnym adresem" to gdzie na co dzień przebywa zarząd a gdzie pracownicy na co dzień wykonują swoją pracę?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • asdasd(2013-07-01 12:06) Zgłoś naruszenie 00

    Ala, chciałabyś, aby Twój adres domowy widniał w np. rejestrze działalności gospodarczych? Cenię sobie spokój domowy, po to mi osobny adres.

    Bo adres zostanie, a jak zechcę się przeprowadzić, to nie muszę całej papierkologii obrabiać.

    Odpowiedz
  • henio(2013-07-01 12:16) Zgłoś naruszenie 00

    a mistrzu rowicki jan ma u siebie około 500-600 firm i co na to fiskus ?
    ano nic ino moze mu nafiukać

    Odpowiedz
  • iwa(2013-07-01 12:20) Zgłoś naruszenie 00

    Firma która nie podaje stałego adresu to firma krzak.potem szukam takiego delikwenta o zapłatę i nie mogę go namierzyć,bo pod podanym godzinowym adresem ciagle go nie ma.

    Odpowiedz
  • iwa(2013-07-01 12:31) Zgłoś naruszenie 00

    do kom2 jeśli cenisz sobie spokój domowy,to nie możesz prowadzić firmy.

    Odpowiedz
  • Ala(2013-07-01 13:09) Zgłoś naruszenie 00

    do 2: asdasd
    "Ala, chciałabyś, aby Twój adres domowy widniał w np. rejestrze działalności gospodarczych? "
    Po to jest właśnie ten rejestr i ma tam być widoczne wszystko co trzeba.
    Osoby prowadzące DG, które znam, mają tam zgłoszony adres zamieszkania jako główne miejsce prowadzenia DG.

    Podatnik powinien podać taki adres prowadzenia działalności, pod którym ją faktycznie wykonuje - jeżeli wszelkie czynności są wykonywane w domu/mieszkaniu to powinien podać ten adres.
    Jeżeli nie chce podawać adresu zamieszkania jako adresu działalności to POWINIEN WYNAJĄĆ OSOBNY LOKAL/POMIESZCZENIE I TAM PROWADZIĆ DZIAŁALNOŚĆ, ALE W SENSIE TAKIM, ŻE WŁAŚNIE TAM BĘDZIE PRZEBYWAŁ I WYKONYWAŁ SWOJĄ PRACĘ, a nie: zawieram pseudo umowę najmu lokalu na godziny, ale mnie tam nigdy nie ma.

    Odpowiedz
  • freelancer(2013-07-01 13:13) Zgłoś naruszenie 00

    do iwa: bzdura, ja również rozdzielam miejsce zamieszkania od pracy, a pracuję z laptopem w kawiarni, na działce, nad jeziorem, czy u klienta. W takim wypadku wirtualne biuro to idealne rozwiazanie

    Odpowiedz
  • Ala(2013-07-01 13:22) Zgłoś naruszenie 00

    A poza tym problem dotyczy głównie spółek z o.o., których ogromna liczba rejestruje się pod wirtualnymi adresami, a nie osób fizycznych - chodzi oczywiście o spółki z o.o. składające się tylko z jednej osoby - jedynego wspólnika i członka zarządu (brak pracowników).

    Odpowiedz
  • Ala(2013-07-01 13:29) Zgłoś naruszenie 00

    do 7
    W takim przypadku, kiedy masz nieokreślone miejsce prowadzenia DG na terenie np. całej Polski, rozliczasz się z VAT wg miejsca zamieszkania i w razie czego tam Cię będą "szukać". W takim razie do czego Ci potrzebne "wirtualne biuro"? Jeżeli do kontaktu z klientem to w takim przypadku będzie raczej nie uznaje się tego za miejsce prowadzenia DG (prowadzenie księgowości, przyjmowanie klientów, inne sprawy biurowe itp. to nie jest wykonywanie czynności opodatkowanych,a więc nie ma tam miejsca prowadzenia DG) i pozostajesz zarejestrowany pod adresem zamieszkania.

    Odpowiedz
  • santos(2013-07-01 13:35) Zgłoś naruszenie 00

    kto powiedział, że zarząd i pracownicy spółki muszą siedzieć przy biurkach lub mieć koniecznie własne biura przecież to bzdura a jak ktoś będzie chciał oszukać to i tak to zrobi czy będzie miał siedzibę w wirtualny biurze czy wynajęte biuro pod warszawą za 300 zł

    Odpowiedz
  • Ala(2013-07-01 13:46) Zgłoś naruszenie 00

    do 10
    Nie chodzi o to gdzie kto ma siedzieć, niech sobie siedzi gdzie chce, tylko niech to miejsce zgłosi żeby było wiadomo gdzie do niego pójść.
    Ciekawe jak potencjalni klienci wiedzą gdzie mają iść skoro pod wirtualnym adresem nikogo nie ma i inne adresy też nigdzie nie zostały podane...

    Odpowiedz
  • Ale(2013-07-01 13:51) Zgłoś naruszenie 00

    "jak ktoś będzie chciał oszukać to i tak to zrobi czy będzie miał siedzibę w wirtualny biurze czy wynajęte biuro pod warszawą za 300 zł"

    Ale to wynajęte biuro pod Warszawą to będzie właśnie takim "wirtualnym biurem" skoro nikogo i niczego związanego z działalnością danego podmiotu tam nie będzie.

    Odpowiedz
  • Jurek(2013-07-01 16:33) Zgłoś naruszenie 00

    Najlepiej w tym wesołym kraju w ogóle zabronić prowadzenia działalności gospodarczej. Wtedy nikt nie będzie oszukiwał, a urzędnicy będą mogli zamiast się wysilać i ścigać przestępców, w końcu zająć się spokojnym spijaniem kawki.

    O przepraszam. Przecież właśnie to już się dzieje. Każdy kto ma IQ>50 rejestruje już działalność (w różnej formie) w innych krajach UE, gdzie nie jest dla administracji wrogiem, tylko partnerem. Reszta jest więc już tylko kwestią czasu.

    Odpowiedz
  • santos(2013-07-01 17:12) Zgłoś naruszenie 00

    do 10 i 11

    oczywiście jeśli ktoś ma kilka miejsc wykonywania działalności to powinien to zgłosić np. magazyn a skoro ktoś decyduje się na wynajęcie wirtualnego biura to widocznie klienci go zbyt często nie odwiedzają ale raczej wynika to ze specyfiki prowadzonej działalności a nie dlatego że się ukrywa (oczywiście prócz oszustów) bo tacy zawsze będę i w normalnych biurach jak i wirtualnych. Bardziej chodzi o to żeby kontrolować ale tak żeby uczciwi przedsiębiorcy na tym nie ucierpieli a wszystko idzie w kierunku przeciwny, czyli jak np. polityka stadionowa

    Odpowiedz
  • santos(2013-07-01 17:14) Zgłoś naruszenie 00

    przepraszam do 11 i12

    Odpowiedz
  • Mario(2013-07-01 17:52) Zgłoś naruszenie 20

    Rozumiem, że jak będzie wynajmował pusty pokój w biurowcu z sekretarką do pilnowania mebli to już będzie Firma przez duże F? I taką firmę to można znaleźć,i dowiedzieć się gdzie jest prezes, i gdzie są pieniądze, i gdzie są te magazyny itd itp?

    Odpowiedz
  • Free(2013-07-01 20:43) Zgłoś naruszenie 40

    Jak tak dalej pójdzie to niedługo nie będzie kogo kontrolować bo fiskus wykończy wszystkie firmy płacące legalnie podatki i zatrudniające pracowników. Niestety Ci urzędnicy podejmujące tak nieracjonalne decyzje nie widzą że świat się zmienia, ludzie stają bardziej mobilni, rynek się do tego dostosowuje ale niestety nie oni.

    Znam właściciela jednego z takich biur i oszuści stanowią zaledwie ok. 2% wszystkich jego klientów.

    Odpowiedz
  • xyz(2013-07-01 22:44) Zgłoś naruszenie 00

    bdkm to zlodzieje

    Odpowiedz
  • programmer(2013-07-01 23:32) Zgłoś naruszenie 20

    pracuje jako progamista-freelancer. głównie dla klientów z UK. Chciałem zarejestrować DG, ale poległem na VAT-UE. Biurwa w US powiedziała, że to nie jest faktyczny adres wykonywania mojej DG, a jedynie adres do korespondencji. Generalnie mnie to nie boli, dalej pracuje na "umowie śmieciowej" i płacę 9% zaliczki.

    Odpowiedz
  • pol anka(2013-07-01 23:40) Zgłoś naruszenie 00

    fiskus ma kłopot z zdefiniowaniem pojęcia "miejsce prowadzenia działalności gospodarczej", a czy to tylko wina tej instytucji. Chyba nie, pozostaje do rozwiązania problem komunikacji z podmiotem gospodarczym. Klasyczna triada jedność miejsca, czasu i akcji została zachwiana, żądamy uelastycznienia gorsetu przedsiębiorczości. Ale należy pamiętać, medal ma dwie strony. Dla jednych przestrzeganie prawa, legalizm to świętość, dla drugich, patrz Bank Watykański, tylko okazja do zrobienia wielkich pieniędzy. Bo największe pieniądze powstają wbrew prawu, niestety

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane