Podatnik, u którego była prowadzona kontrola podatkowa, powołał się na fakt otrzymania pożyczki. Nie zgłosił jednak – mimo że miał taki obowiązek – zawarcia umowy w terminie 14 dni naczelnikowi urzędu skarbowego. Urząd wydał więc decyzję, w której określił zobowiązanie w PCC według sankcyjnej 20-proc. stawki wraz z odsetkami. Co istotne, odsetki policzył od momentu upływu 14-dniowego terminu na zgłoszenie pożyczki. Spór dotyczył m.in. tego, czy zostały one prawidłowo określone.

Sąd wyjaśnił, że ustawa o podatku od czynności cywilnoprawnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 101, poz. 649 z późn. zm.) wprowadza dwie stawki. Od umowy pożyczki stawka wynosi 2 proc. jej wartości. Trzeba też złożyć deklarację PCC-3. Jest na to 14 dni od dnia zawarcia umowy. Jednak zgodnie z art. 7 ust. 5 ustawy stawka podatku wynosi 20 proc., jeżeli przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej w toku czynności sprawdzających, postępowania podatkowego, kontroli podatkowej lub postępowania kontrolnego podatnik powołuje się na fakt zawarcia umowy pożyczki, a należny podatek od tej czynności nie został zapłacony. W efekcie – zdaniem sądu – nie można twierdzić, że odsetki od zaległości podatkowej związanej z nieopodatkowaniem pożyczki należy liczyć od upływu pierwotnego terminu na jej zgłoszenie i opodatkowanie (14 dni od zawarcia umowy). Z wyroku wynika więc, że odsetki należy liczyć od momentu powołania się podatnika na fakt pożyczenia pieniędzy. Będzie to więc krótszy okres, a w rezultacie odsetki będą mniejsze. Wyrok jest nieprawomocny.

20 proc. tyle wynosi stawka PCC w przypadku, gdy podatnik powołuje się przed organem podatkowym na fakt zawarcia umowy pożyczki, a należny podatek od tej czynności nie został wcześniej zapłacony

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Gdańsku z 24 kwietnia 2013 r., sygn. akt I SA/Gd 395/13.