Jak informowaliśmy już w marcu, Ministerstwo Gospodarki proponuje wprowadzenie nowej preferencji podatkowej mającej wspierać przedsiębiorców inwestujących w badania, rozwój i innowacje (jest o tym mowa w projekcie „Programu rozwoju przedsiębiorstw do 2020 r.”). O dalsze losy tej propozycji pytają posłowie.
Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na interpelację poselską (nr 15616/13) powtórzyło argumenty, które kilka tygodni wcześniej zawarło w wyjaśnieniach dla naszej redakcji: popiera działania, które zmierzają do racjonalizacji systemu zachęt fiskalnych, jednak zaproponowana koncepcja wymaga uszczegółowienia i dalszych prac. Nie wiadomo np., czy ma ona zmierzać do podwójnego odliczania wydatków kwalifikowanych, a także jak należy rozumieć samo pojęcie takich wydatków.
Ministerstwo Gospodarki w odpowiedzi na tę samą interpelację potwierdza, że projektowana ulga ma polegać na odliczaniu 126 proc. wydatków kwalifikowanych – poprzez zaliczanie 100 proc. do kosztów uzyskania przychodów oraz dodatkowo poprzez odliczanie 26 proc. od podatku należnego. Ulga stanowić ma zatem zachętę opartą na wyliczeniu korzyści fiskalnych w odniesieniu do nominalnej wartości wydatków ponoszonych na badania naukowe lub prace rozwojowe. Kwota ulgi, która nie zostałaby odliczona w danym roku podatkowym ze względu na niewystarczającą wysokość podatku należnego, mogłaby być przenoszona na kolejne lata.