Prokuratura Generalna uważa, że ani lunchu w restauracji, ani drobnego poczęstunku w siedzibie firmy nie można odliczać od przychodu.
Jak wynika z informacji DGP, takie stanowisko prokuratura przesłała pod koniec grudnia 2012 r. do Naczelnego Sądu Administracyjnego – razem z wnioskiem o podjęcie przezeń uchwały w sprawie kosztów reprezentacji. Do podjęcia tej inicjatywy skłoniły ją rozbieżne orzeczenia NSA, jakie zapadły w 2012 r. Różne składy orzekające przyjmowały odmienne stanowiska – raz orzekały na korzyść fiskusa, a raz na korzyść podatników. Nie byłoby w tym nic dziwnego – każda sprawa ma indywidualny charakter, a sędziowie nie są związani innymi wyrokami – ale różnice dotyczyły też spraw, w których stan faktyczny był praktycznie taki sam. Pisaliśmy o tym już w artykule z 1 października 2012 r. („Firmowy lunch jest różnie oceniany przez NSA”, DGP nr 190).

W imię ochrony prawa