Założenia budżetowe

Poza zmianami w podatkach część miast przygotowała również inne założenia budżetowe.

Dariusz Wołodźko wyjaśnia, że Gdańsk na 2013 r. zakłada, iż nie wzrosną płace i pozostałe wydatki bieżące (pozostaną na poziomie roku 2012). Z kolei limit wydatków na inwestycje zostanie przyjęty w wysokości zgodnej z wieloletnią prognozą finansową miasta.

Aleksandra Charuk informuje z kolei, że zgodnie z założeniami wpływy z PIT będą niewiele wyższe od przewidywanych wpływów za 2012 r., a pozostałe wpływy utrzymają się na niezmienionym poziomie.

– Spodziewamy się wyższych wpływów z podatków niż w roku bieżącym – przyznaje też Alina Pawlicka-Mamczura, rzecznik prasowy prezydenta Opola.

Podobne oczekiwania są w Poznaniu, choć jak mówi Maciej Milewicz, wzrost wpływów podatkowych jest niezadowalający w stosunku do potrzeb. Samorządy chcą tym niedoborom zaradzić.

W ostatnim czasie korporacje samorządowe, w tym Związek Miast Polskich i Związek Powiatów Polskich, przedstawiły projekt zmian w ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, który przewiduje wzrost dochodów.

Projekt zakłada zwiększenie udziałów samorządów we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych. Udział gmin ma wzrosnąć z 39,34 do 48,78 proc., udział powiatów – z 10,25 do 13,03 proc., a województw – z 1,6 do 2,3 proc. Dzięki temu w samorządach ma zostać zlikwidowana dziura budżetowa, do której doprowadziły zmiany w różnych ustawach, w tym – w ustawie o PIT (zmiana skali podatkowej oraz wprowadzenie ulgi na dziecko). Samorządy policzyły, że w wyniku tych zmian tracą rocznie ok. 8 mld zł. Projekt ustawy, pod którym zaczęły już zbierać podpisy (ma to być projekt obywatelski), ma im te straty wyrównać.

Wyjaśnijmy, że gminy i miasta muszą przygotować przyszłoroczne budżety na podstawie obecnych przepisów. Na przedłożenie projektu budżetu mają czas do 15 października.