Sprzedaż kart wejściowych na fitness w wersji open jest opodatkowana 23-proc. stawką VAT.
Podatniczka prowadzi klub fitness, w ramach którego sprzedaje usługi związane z rekreacją ruchową i poprawą kondycji fizycznej. W zakres świadczonych usług wchodzą: siłownia, sauna, solarium. Usługi sprzedawane są w formie kart wstępu open, tzn. bez limitu wejść dla klienta oraz ograniczania go co do rodzaju usługi, z której chce skorzystać, przy czym nie wyznacza się klientowi czasu, w jakim ma skorzystać z oferty klubu. Podatniczka do sprzedaży tych kart chce stosować 8-proc. stawkę VAT.
Nie zgodził się na to dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu. Według niego pojęcie usług w zakresie wstępu nie jest tożsame z opłatą za kartę wstępu open, na podstawie której klient ma możliwość skorzystania z siłowni, sauny oraz solarium, bez wyznaczonego limitu wejść oraz ograniczenia co do rodzaju usługi, jak i czasu. Zatem wstęp na te zajęcia nie uprawnia korzystającego do wstępu jedynie w sensie wejścia gdzieś, jak to ma miejsce m.in. w przypadku kupienia biletu do kina, lecz obejmuje również czynne uczestnictwo w zajęciach sportowo-rekreacyjnych.