Organ podatkowy, który kwestionuje wydatki na cele rehabilitacyjne, musi wykorzystać wszystkie możliwości dowodowe, a nie tylko żądać dokumentów poniesienia kosztów.
W rozpatrywanej sprawie naczelnik urzędu skarbowego wezwał osobę niewidomą z I grupą inwalidzką do przedstawienia wiarygodnych dowodów potwierdzających faktycznie poniesione wydatki na cele rehabilitacyjne. Zażądał dowodów na korzystanie przez podatnika z odpłatnych usług przewodników osoby niewidomej oraz korzystania z niezbędnych zabiegów leczniczo-rehabilitacyjnych, na które konieczny był przewóz samochodem osobowym. Z braku dokumentów odmówił skorzystania z ulgi.
Podatnik nie zgodził się z tą decyzją i wniósł skargę do sądu. Według niego przepisy ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.) jednoznacznie i wyraźnie zwalniają osoby niewidome I grupy inwalidzkiej z gromadzenia dokumentacji za poniesione wydatki na cele rehabilitacyjne. W ocenie fiskusa ulga rehabilitacyjna nie przysługuje z samego faktu inwalidztwa i posiadania samochodu osobowego wykorzystywanego także dla potrzeb osoby niepełnosprawnej. Konieczne jest udowodnienie, że wydatki na takie cele zostały faktycznie poniesione.