Właściciele garaży i miejsc postojowych w budynkach wielolokalowych skarżą się na decyzje miast i gmin, które ustalają im podatek od nieruchomości według stawek dla budynków pozostałych, czyli ponad 10 razy wyższych niż stawki dla mieszkań.
Czytelnicy „DGP” informują nas, że do tej pory garaże podziemne dla potrzeb podatku od nieruchomości były traktowane jako powierzchnia w budynku mieszkalnym.
– Teraz, w celu łatania dziur budżetowych gmin, organy samorządowe, posiłkując się jednym z wyroków (WSA w Białymstoku), zmuszają podatników do korekty informacji o nieruchomościach i wykazywania powierzchni garaży do opodatkowania według stawki dla budynków pozostałych – żali się jeden z czytelników.