Podatnik w sposób nieuważny sporządził remanent. Nie wykazał w nim części towarów i nie ujawnił wytworzonych we własnym zakresie środków trwałych. Obawia się sankcji ze strony fiskusa. Czy słusznie?

Niestety tak. Gabriela Nowicka, prawnik w Auxilium, zwraca uwagę, że fakt nierzetelnego prowadzenia ksiąg może przysporzyć poważnych problemów. Bierze się to z faktu, że nierzetelnie prowadzone księgi zostały usankcjonowane karą w dwóch ustawach. Pierwsza to ustawa o rachunkowości. W art. 77 tej ustawy określono, że podawanie w księgach nierzetelnych danych – podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 2 albo obu tym karom łącznie. Druga to kodeks karny skarbowy, który w art. 61 stanowi, że za nierzetelne prowadzenie księgi podlega się karze grzywny do 240 stawek dziennych.

– Bardziej niekorzystna pod kątem wagi sankcji jest ustawa o rachunkowości – wskazuje Gabriela Nowicka.

Niewykluczone – jak podkreśla nasz rozmówczyni – że w praktyce może się zdarzyć sytuacja, która umożliwi zastosowanie obu przepisów, bowiem księga nierzetelna w rozumieniu kodeksu karnego skarbowego to księga prowadzona niezgodnie ze stanem rzeczywistym, co jest w pewnych sytuacjach tożsame z podawaniem w księgach nierzetelnych danych zgodnie z ustawą o rachunkowości. O tym, który przepis należy zastosować, decyduje art. 8 kodeksu karnego skarbowego.

– Stanowi on, że stosuje się każdy z przepisów, jeśli jedna sytuacja wyczerpuje ich znamiona. Natomiast wykonaniu podlega tylko i wyłącznie najsurowsza z kar – wyjaśnia Gabriela Nowicka.

Zdaniem eksperta, można dodatkowo nałożyć obowiązek wykonania środków karnych lub innych środków orzeczonych na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów. W przypadku jeśli obok kary najsurowszej, która podlega wykonaniu, orzeczono także karę grzywny, również ta kara podlega łącznemu wykonaniu. Gabriela Nowicka zwraca uwagę, że w razie orzeczenia obok kary najsurowszej kilku kar grzywny, łącznemu wykonaniu podlega tylko najsurowsza kara grzywny.