Pracodawcy RP zwracają uwagę, że Ministerstwo Finansów nie do końca przeanalizowało wpływ tak wysokiej podwyżki stawki akcyzy na wzrost przemytu i de facto spadek legalnej sprzedaży, która bezpośrednio przekłada się na dochody budżetowe.

Zdaniem przedsiębiorców już dziś szara szarfa jest olbrzymia, a straty z tego tytułu wynoszą ponad 3 mld zł rocznie. Niestety, decyzja Ministerstwa Finansów z pewnością przyczyni się do zwiększenia skali sprzedaży nielegalnie sprowadzonych lub wyprodukowanych papierosów.

Jest to o tyle istotne, że wyroby tytoniowe pochodzące z szarej strefy nie podlegają rygorystycznym badaniom jakości i mogą być znacznie bardziej szkodliwe dla palaczy. - Tak szybka podwyżka akcyzy a także cen innych produktów, w tym również żywnościowych spowodowana podwyżką podatku VAT, spowoduje jeszcze większe przyzwolenie społeczne i chęć zakupu tańszych papierosów, ale bez akcyzy – podkreśla Grzegorz Byszewski, ekspert Pracodawców RP.

Ministerstwo uważa, że wzrost akcyzy jest spowodowany koniecznością dostosowania się do zapisów dyrektywy unijnej. Nie jest to prawdą, gdyż Polska wynegocjowała dłuższy okres dostosowawczy. Zdaniem Pracodawców RP Ministerstwo Finansów w trakcie pracy nad projektem złamało wszystkie zasady dialogu społecznego.

W pierwszej, poddanej konsultacjom społecznym wersji stawka kwotowa akcyzy rosła o niespełna 2 proc. i została pozytywnie zaopiniowana przez przedsiębiorców. Jednak kolejna wersja ustawy, tuż przed przekazaniem jej do rozpatrzenia przez Radę Ministrów, otrzymała zupełnie inny kształt – zakładający prawie 8-procentową podwyżkę.

- Tak fundamentalna zmiana powinna być odpowiednio uargumentowania i poddana ponownemu zaopiniowaniu przez partnerów społecznych – twierdzi  Grzegorz Byszewski. Pracodawcy RP apelują do posłów, aby zmniejszyli wzrost akcyzy na papierosy. W przeciwnym razie wzrost przemytu zakładany przez Ministerstwo Finansów na 2 procent może się okazać zdecydowanie niedoszacowany, w efekcie czego budżet państwa może otrzymać z tytułu tego podatku znacznie mniej środków.