Projekt nowelizacji ustawy o PIT komisji Przyjazne Państwo zmienia m.in. zasady zwolnienia z podatku stypendiów dla uczniów i studentów przyznanych uchwałą samorządu bądź przez organizacje prowadzące działalność pożytku publicznego, m.in. fundacje, stowarzyszenia. Dziś takie stypendia są zwolnione z podatku w ramach miesięcznego limitu 380 zł, pod warunkiem złożenia przez podatnika oświadczenia, że nie uzyskuje on innych dochodów. Nowelizacja wprowadza dziesięć razy większy limit roczny (3,8 tys. zł) oraz likwidację kryterium dochodowości. Zmiany na pierwszy rzut oka korzystne, jednak w praktyce mogą być trudne do zastosowania.

– Projekt nie wyjaśnia, jak powinien postąpić płatnik, gdy podatnik będzie otrzymywał stypendium z różnych źródeł – mówi Bartosz Matusik, doradca podatkowy w DLA Piper Wiater.

Takie sytuacje w praktyce mogą się zdarzać, np. otrzymanie stypendium od różnych stowarzyszeń. Problemem będzie wówczas podział kwoty limitu 3,8 tys. zł pomiędzy stypendia otrzymywane od różnych płatników.

– Doprecyzowanie przepisu mogłoby polegać na wprowadzeniu obowiązku informowania przez podatnika płatnika o dotychczas otrzymanych stypendiach. Alternatywnie można wprowadzić zasadę, że roczny limit obowiązuje w odniesieniu do świadczeń od jednego płatnika – uważa Bartosz Matusik.

Zdaniem Anny Misiak, doradcy podatkowego w MDDP, przy niezmienionym brzmieniu art. 35 ust. 10 ustawy o PIT płatnik, a więc fundacja czy samorząd, i tak będzie zobowiązany po zakończeniu roku sporządzić dla stypendysty informację o wypłaconych kwotach, od których nie pobrano zaliczek.

– Byłoby to korzystne dla stypendysty w trakcie roku podatkowego, gdyż otrzymałby on więcej środków pieniężnych do dyspozycji niż po potrąceniu zaliczki. Ostateczne rozliczenie dochodów następowałoby po zakończeniu roku w zeznaniu rocznym – mówi Anna Misiak.

Jednak mankamentem tego rozwiązania w przypadku otrzymania stypendiów od różnych płatników, które w sumie w danym roku podatkowym przekroczą kwotę zwolnioną, może być konieczność zapłaty podatku od nadwyżki.

– Aby wyeliminować te ewentualne negatywne skutki, można wprowadzić opcjonalne składanie oświadczeń przez stypendystów o pobieraniu zaliczek w trakcie roku – uważa Anna Misiak.

Otrzymujący stypendium weryfikowałby kwoty stypendiów samodzielnie i informował wybranego płatnika o poborze zaliczek w trakcie roku.

– Można również rozważyć rozwiązanie, w którym zaliczki są pobierane od początku, a rozliczenie zwolnienia następuje po zakończeniu roku, przy składaniu zeznania podatkowego – uważa Anna Misiak.

Przy tym jednak rozwiązaniu pobór zaliczek może być nieuzasadniony w trakcie roku i tym samym stypendysta nie odczuje zmiany przepisu.