Rozmawiamy z MACIEJEM GÓRSKIM, doradcą podatkowym w BDO - Od 1 stycznia 2010 r. obowiązują nowe zasady składania wniosków o zwrot VAT zapłaconego przez polskich podatników w państwach członkowskich UE. Niedopracowanie systemu spowodowało, że obecnie pewne podmioty w ogóle nie mogą złożyć wniosku o zwrot VAT.
Kiedy polski podatnik może złożyć wniosek o zwrot VAT?
Gdy kupił w państwie członkowskim UE towary bądź usługi, które wykorzystał do działalności opodatkowanej VAT. Podatek od towarów i usług zapłacony przez niego przy zakupie w tamtym państwie podlega zwrotowi.
Do końca 2009 roku podatnik miał prawo ubiegać się o zwrot podatku za pomocą wniosku składanego w administracji podatkowej państwa, gdzie został naliczony podatek. W przypadku niektórych państw (w tym Polski) przepisy pozwalały organom podatkowym prowadzić postępowanie latami. Co się zmieniło od początku roku?
Aby uprościć mechanizm zwrotu i skrócić okres oczekiwania na zwrot podatku, została uchwalona Dyrektywa Rady 2008/9/WE określająca szczegółowe zasady zwrotu podatku od wartości dodanej, przewidzianego w Dyrektywie 2006/112/WE, podatnikom mającym siedzibę w innym państwie członkowskim niż państwo zwrotu.
Jak złożyć wniosek?
Podatnik kieruje elektroniczny wniosek o zwrot podatku do państwa członkowskiego, w którym ma siedzibę, za pośrednictwem portalu elektronicznego utworzonego przez to państwo. Następnie wniosek jest przekazywany do administracji podatkowej właściwego państwa członkowskiego UE.
Ile trzeba czekać na zwrot?
Zwrot VAT powinien nastąpić w ciągu czterech miesięcy od otrzymania wniosku przez administrację podatkową tego państwa.
W Polsce podatnicy składają wniosek o zwrot VAT za pośrednictwem właściwego naczelnika urzędu skarbowego, który przekazuje go do państwa członkowskiego. Czy tak?
Tak. Od 1 stycznia 2010 r. w portalu internetowym e-Deklaracje znajduje się interaktywny formularz VAT-REF służący do składania wniosku o zwrot VAT. Wypełniony formularz – przed wysłaniem – powinien zostać podpisany tzw. kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Podpis elektroniczny potwierdzony kwalifikowanym certyfikatem stanowi dowód tego, że złożyła go osoba, na którą wystawiono certyfikat. Kwalifikowane certyfikaty wydają komercyjne podmioty spełniające warunki wskazane w ustawie.
Kwalifikowany certyfikat powinien identyfikować osobę fizyczną poprzez jej imię, nazwisko, nazwę kraju lub (w zależności od kategorii certyfikatu) numer seryjny, tj. PESEL bądź NIP.



A co w przypadku cudzoziemców nieposiadających PESEL-u ani NIP-u?
W ich przypadku wydawany jest certyfikat w kategorii niewymagającej tych numerów. Pomocniczo certyfikat wskazuje numer paszportu takiej osoby. I tu zaczynają się schody.
Dlaczego?
Program służący do przyjmowania i weryfikowania wniosków o zwrot VAT powstał na podstawie wytycznych Ministerstwa Finansów przewidujących, że formularz zostanie podpisany przy użyciu certyfikatu kwalifikującego nr PESEL bądź NIP. Oznacza to, że wniosek podpisany takim podpisem nie zostanie przyjęty przez program i przesłany do administracji podatkowej innego państwa członkowskiego UE.
Kogo dotyczy ten problem?
Dotyczy on zwłaszcza polskich spółek reprezentowanych przez obcokrajowców nieposiadających PESEL-u ani NIP-u. Także w przypadku, gdy podatnika reprezentuje pełnomocnik – obcokrajowiec nieposiadający PESEL-u ani NIP-u, wniosek nie zostanie przesłany do właściwego państwa. Taki podatnik nie ma możliwości złożenia wniosku. Ponieważ wniosek jest traktowany jako niezłożony, nie biegnie termin na jego rozpatrzenie, nie są naliczane odsetki od opóźnionego zwrotu.
Co w takim przypadku trzeba zrobić?
Poprawić system. Wspomniane ograniczenie możliwości złożenia wniosku o zwrot VAT nie znajduje podstaw w przepisach podatkowych. Ordynacja podatkowa nie uzależnia prawa do reprezentowania podatnika od posiadania nr PESEL bądź NIP.
*Maciej Górski
doradca podatkowy w BDO